O tej atrakcji mówił cały świat. "Przez wejście główne płynie rzeka ludzi"
Egipt od lat jest jednym z ulubionych kierunków Polaków. W tym roku przyciąga jeszcze większe tłumy niż dotychczas, ze względu na nowo otwarte Wielkie Muzeum Egipskie, które przyciąga gigantyczne tłumy. - Przez cały czas przez wejście główne płynie dosłownie rzeka ludzi - powiedziała Katarzyna Wośko, dziennikarka WP Turystyka, która jest na miejscu.
Muzeum usytuowane jest w pobliżu piramid w Gizie, a jego budowa, której koszt wyniósł aż miliard dolarów, była wielokrotnie przerywana, m.in. z powodu politycznej rewolucji w 2011 r.
Jedyne takie miejsce na świecie
W 2025 r. o otwarciu Wielkiego Muzeum Egipskiego mówił cały świat i to przez długi czas, bo było kilkakrotnie odkładane, a ostatnie przesunięcie miało miejsce z powodu niestabilnej sytuacji na Bliskim Wschodzie.
W końcu otwarto je na początku listopada. W ceremonii wzięło udział 79 oficjalnych delegacji w tym 39 delegacji pod przewodnictwem królów, książąt, głów państw i rządów. Uroczystą ceremonię transmitowaną w mediach społecznościowych obejrzało na całym świecie blisko miliard osób. To była wielka feta.
Od 4 listopada ub.r. Wielkie Muzeum Egipskie otwarte jest dla wszystkich miłośników starożytnego Egiptu.
Dyrektor zarządzający muzeum, Hassan Allam, w momencie otwarcia gigantycznej atrakcji szacował, że dziennie muzeum będzie odwiedzać od 15 do 20 tys. osób. Faktycznie tłumy szturmowały atrakcję od pierwszego dnia. Notorycznie brakowało biletów, a wiele wycieczek było odwoływanych.
Po kilku miesiącach od otwarcia zainteresowanie nie maleje, ale władzom muzeum udało się wprowadzić ważne zmiany dla turystów i Egipcjan, które usprawniły ruch. M.in. uruchomiony został system rezerwacji biletów wstępu na konkretne godziny. - Choć Wielkie Muzeum Egipskie działa już czwarty miesiąc, liczba osób, które pragną zobaczyć to miejsce, nie zmniejsza się - powiedziała nasza dziennikarka.
Przyciąga gigantyczne tłumy
GEM (Great Egyptian Museum) to największe na świecie muzeum poświęcone jednej cywilizacji, gdzie można obejrzeć ponad 50 tys. eksponatów dokumentujących historię starożytnego Egiptu. Nic więc dziwnego, że skala przedsięwzięcia oszałamia gości z całego świata.
Zwiedzając obiekt spotkać można zarówno Europejczyków, jak i turystów z krajów azjatyckich czy USA. - Przez cały czas przez wejście główne płynie dosłownie rzeka ludzi. Miejscami, które gromadzą najwięcej osób, są gigantyczny posąg Ramzesa Wielkiego, ustawiony tuż przy wejściu głównym oraz wszystko co związane z Tutanchamonem - relacjonuje nasza dziennikarka. - Przy słynnej złotej masce Tutanchamona gromadzą się setki osób, które wpuszczane są pojedynczo za specjalne ogrodzenie, gdzie mogą zrobić zdjęcie z pośmiertną maską, wykonaną ze złota.
Ważnym punktem jest także 43-metrowa drewniana łódź faraona Cheopsa, która została przetransportowana do muzeum z pomocą zaawansowanej technologii.
- Jest jeszcze kilka takich miejsc, gdzie aż trudno się przecisnąć, ale w pozostałych częściach muzeum rzeka ludzi jakoś się rozkłada pomiędzy dziesiątki pomieszczeń i ekspozycji - dodała.
Trzeba przyznać, że obiekt jest gigantyczny, a powierzchnia wystawiennicza wynosi 24 tys. m. kw. Dodatkowo muzeum oferuje sale konferencyjne i edukacyjne. Ponadto dla zwiedzających przygotowano multimedialne i zaawansowane technologicznie atrakcje.
Ceny biletów
Bilet normalny dla obcokrajowców i obywateli państw arabskich kosztuje 1450 funtów egipskich, czyli 110 zł. Za dziecko powyżej 6. roku życia turysta z zagranicy zapłaci 730 funtów egipskich (55 zł). Tyle samo kosztuje bilet studencki.
Egipcjanie za wstęp do Wielkiego Muzeum Egipskiego zapłacą znacznie mniej, bo 200 funtów egipskich (15 zł). Bezpłatne wejście przysługuje osobom niepełnosprawnym i dzieciom do lat sześciu.