Pokazał niezwykłe miejsce w Zakopanem. Wciąż mało kto o nim wie
Zakopane przez wielu jest uznawane za stolicę kiczu i tłumów, ale czy naprawdę jest takie... złe? W tym odcinku "W Polskę na weekend" Klaudiusz Michalec pokazał prawdziwe, mało znane perełki w popularnym mieście.
Swoją podróż zaczniemy od mało znanego punktu widokowego na... Gubałówce, na który wcale nie tak trudno jest dotrzeć. Brzmi jak nic nowego? A jednak. Nie chodzi o punkt widokowy, który zna każdy, bo jest blisko stacji kolejki.
Piękne widoki na Tatry bez rzeszy turystów można zobaczyć, jeśli zdecydujecie się odejść ok. 2 km dalej. Chodzi o punkt widokowy przy kaplicy św. brata Alberta. - Wciąż daleko mu do tłumów, za to widoki na Zakopane i Tatry są tu jednymi z najlepszych - mówi Klaudiusz Michalec. Sprawdźcie to, klikając w wideo.
Co jeszcze koniecznie trzeba zobaczyć w Zakopanem poza utartym szlakiem? Przekonajcie się sami, oglądając cały odcinek na YouTube.