Na przeciw wychodzi powstała w 1980 roku japońska firma Muji, która sprowadziła do Polski specjalnie zaprojektowane rękawiczki. Końcówki palca wskazującego i kciuka zostały wykonane ze specjalnej tkaniny, która pozwala obsługiwać ekrany dotykowe. Pora skończyć z uzbrajaniem się w pinezki.
Rękawiczki Muji dostępne są w sześciu jesiennych kolorach i kosztują 75 złotych. Nie przeżyjecie w nich tygodnia zasypani pod śniegiem, ale do zabawy telefonem w nieogrzewanym autobusie powinny nadawać się idealnie.
Wydanie internetowe: www.gizmodo.pl