Savoir-vivre napiwków

Savoir-vivre napiwków

Egzotyczne danie, przemiła obsługa, siedzimy w przytulnej knajpce gdzieś na drugim końcu świata i nagle przychodzi nam zapłacić rachunek. Wszystko jest jasne, tylko...jaki dać napiwek?! Co kraj to inne tradycje i zasady dotyczące napiwków. Gdzieniegdzie możemy czuć się całkowicie zwolnieni od tego zwyczaju, ale są także miejsca gdzie napiwek jest już wliczony do rachunku.

Napiwek wliczony w rachunek kolacji to zjawisko powszechne we Włoszech. Oprócz opłaty za obsługę na rachunku znajdziemy także coperto ("stolikowe"), które wynosi ok. 3 EURO od osoby. Zdarza się jednak, że klienci zostawiają dodatkowy napiwek. Adekwatną kwotą za obsługę top class jest 10 EURO.

1 / 10

Tajlandia

Obraz
© AFP

W restauracjach, gdzie obsługa ubrana jest w elegancki uniform wypada zostawić 10% napiwku. Na ulicznych straganikach z jedzeniem można oczywiście zostawić drobną kwotę w podzięce za (zazwyczaj) pyszne jedzenie. Głównie trzeba jednak pamiętać, że mieszkańcy Tajlandii zarabiają bardzo mało. Zdarza się, że pracownicy gastronomii utrzymują swoją pensję w lwiej części z napiwków, które dla Europejczyka czy Amerykanina są śmiesznie niskie. Tajlandczycy to zwykle ludzie bardzo uprzejmi, więc warto nagrodzić ich wysiłki gdy nadarza się okazja.

2 / 10

Hiszpania

Obraz
© AFP

Tradycja napiwków w Hiszpanii jest bardzo ciekawa. Otóż obsługa oczekuje napiwku głównie od turystów (w dużej mierze Amerykanów). Sami Hiszpanie nie są zwykle skorzy do dodatkowego nagradzania pracowników restauracji i barów. Wyjątkiem są restauracje wysokiej klasy, gdzie można zostawić niewielki napiwek, ale wypada tego dokonać dopiero po uiszczeniu rachunku za posiłek.

3 / 10

Grecja

Obraz
© Poznaj Świat

Zupełnie inne tendencje "napiwkowe" występują w Grecji. Cena za obsługę to 16% końcowego rachunku (i z roku na rok ten procent rośnie). Zwykle informacja o wysokości napiwku jest umieszczona na ostatnich stronach menu.

4 / 10

Portugalia

Obraz
© AFP

W dużej mierze kojarzeni z Hiszpanami, Portugalczycy różnią się ogromnie od swoich sąsiadów pod wieloma względami (także systemem dawania napiwków). Portugalia do niedawna była krajem względnie ubogim. Obsługa restauracji i barów nie zarabia zbyt wiele, więc napiwki są sporym dodatkiem do ich tygodniowej pensji. Przyjęło się za normę 10% napiwku.

Uwaga: Częstym zjawiskiem jest "częstowanie" klientów oliwkami, serem itp. Jeśli nie chcesz za nie płacić, grzecznie odmów.

5 / 10

Francja

Obraz
© AFP

Podobno to właśnie Francuzi wynaleźli napiwki. Restauracje i bary są zobligowane do wliczenia napiwku do rachunku, jednakże część klientów zostawia dodatkowo skromne 5% w podzięce za dobrą obsługę. Jest to jednak zróżnicowane regionalnie. W dużych miastach, takich jak Paryż, niezostawienie napiwku po sycącym posiłku jest uznawane za coś nietaktownego, ale już na prowincji nie przykłada się do tego takiej wagi.

6 / 10

Niemcy

Obraz
© AFP

W Niemczech zasadą jest wliczanie ogólnoprzyjętych 15% za obsługę do rachunku, jednakże to nie koniec opróżniania portfela. Zwykło się również zaokrąglać kwotę końcową (oczywiście w górę) - statystycznie to dodatkowe 3-5%.

7 / 10

Holandia

Obraz
© AFP

Nie masz obowiązku zostawiania napiwku w Holandii. Według wymogów, koszty obsługi klienta są doliczane do ogólnego rachunku. Jeśli jednak ktoś jest bardzo hojny, to może zostawić 10%-owy napiwek za bardzo dobrą obsługę.

8 / 10

Turcja

Obraz
© AFP

W Turcji nie panuje jedna zgodna zasada co do napiwków. Wszystko zależy od regionu i lokalu z jakiego korzystamy. W kawiarniach i mniejszych barach nie mamy obowiązku zostawiać napiwku. Co innego w dobrych restauracjach. Za dobrą obsługę - 10%, a za wyśmienitą - 15%. Rzadko zdarza się, że koszty obsługi zostaną umieszczone na rachunku.

9 / 10

Stany Zjednoczone

Obraz
© AFP

Stany Zjednoczone to kraj napiwków. Generalnie pracownicy barów często zarabiają poniżej średniej krajowej i napiwki wyrównują ich budżet. Według różnych źródeł wypada "odpalić" barmanowi 1$-2$ za drinka, albo 20% od ogólnego rachunku. W restauracji zwyczajem jest napiwek w granicach 10-20%. Ciekawe jest to, iż w wielu restauracjach napiwek jest wliczony do rachunku (ok 15%), ale jeśli klient nie jest zadowolony z obsługi, to może poprosić o usunięcie tej pozycji.

10 / 10

Japonia

Obraz
© AFP

Kompletnie inna kultura - kompletnie inne podejście do napiwków. UWAGA! Japonia jest krajem, w którym pozostawienie dodatkowych pieniędzy jest odbierane jako brak szacunku. W Kraju Kwitnącej Wiśni przyjęło się raczej płacenie rachunków przy kasie, niż kelnerom czy też kelnerkom.

restauracjasavoir-vivrebar

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (0)