Szaleństwo w polskim mieście. 70 tys. osób zjedzie na jeden weekend
Ponad 80 proc. miejsc noclegowych jest już zarezerwowanych na weekend 19-21 czerwca w Poznaniu. Te, które zostały, nie należą z kolei do najtańszych. Powodem jest Pyrkon - jeden z największych w Europie festiwali fantastyki, który co roku ściąga do stolicy Wielkopolski dziesiątki tysięcy miłośników gier, filmów, komiksów czy literatury. - Popyt na noclegi znacząco przewyższa podaż - przyznaje Jan Mazurczak, prezes Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej.
Pyrkon to największy w Polsce festiwal fantastyki, który odbywa się na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich. Wydarzenie zaplanowano od piątku do niedzielnego popołudnia. W tym roku będzie to weekend 19-21 czerwca.
Pyrkon przyciąga do Poznania tłumy
Jak podkreślają organizatorzy, Pyrkon to dziesiątki sal wypełnionych warsztatami, wykładami i wystawami, spektakle teatralne, koncerty, pokazy, a także prestiżowy konkurs cosplay – Maskarada – który od lat jest doskonałym show uwielbianym przez uczestników festiwalu.
To również miejsce, w którym można spotkać ulubionych autorów książek, twórców gier, komiksów, RPG, influencerów i aktorów. Na terenie MTP prezentuje się także ponad 300 wystawców z biżuterią, figurkami, grami, ubraniami, gadżetami czy rękodziełem.
Hogwart w Polsce? Bajeczne zamki w Polsce
Skalę zainteresowania Pyrkonem widać po obłożeniu bazy noclegowej w Poznaniu. Choć do festiwalu zostały jeszcze trzy miesiące, o nocleg w dobrej cenie już jest bardzo ciężko.
Na Booking.com pojawia się pasek, który informuje, że 82 proc. miejsc jest już niedostępnych. Wśród tych, które zostały, znajdziemy dosłownie kilka, gdzie za pokój dwuosobowy na dwie noce zapłacimy mniej niż 2 tys. zł. Najczęściej są to obiekty oddalone od centrum o 6-7 km. Za apartament na Starym Mieście trzeba zapłacić obecnie min. 1600 zł. Należy się pośpieszyć z rezerwacją, bo miejsca znikają jak świeże bułeczki.
Noclegi podczas Pyrkonu - "Popyt przewyższa podaż"
- Pyrkon to dziś największe wydarzenie festiwalowe w Poznaniu i jedno z kluczowych wydarzeń turystycznych w skali całego roku - podkreśla w rozmowie z WP Jan Mazurczak, prezes Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej. - To nie tylko wydarzenie dla fanów fantastyki, to potężny impuls dla lokalnej gospodarki i silny magnes przyciągający turystów do Poznania. Od lat generuje jedne z najwyższych poziomów obłożenia hoteli, a w tym roku spodziewamy się nawet 70 tys. uczestników. To naturalnie oznacza, że popyt na noclegi w szczytowym momencie znacząco przewyższa podaż - podkreśla.
Jan Mazurczak dodaje, że w związku z tym PLOT wspólnie z organizatorami od kilku lat aktywnie rozwija alternatywne rozwiązania noclegowe. - Jednym z nich jest Pyrkon Scout Camp, czyli pole namiotowe nad Jeziorem Strzeszyńskim, które może przyjąć kilka tysięcy uczestników - tłumaczy. - Równolegle przygotowaliśmy mapę obiektów noclegowych w aglomeracji poznańskiej, skomunikowanych z centrum szybką koleją metropolitalną. Dzięki temu w maks. kilkadziesiąt minut można wygodnie dotrzeć na teren targów, a realna baza noclegowa powiększa się o kolejne tysiące miejsc - dodaje.
Mazurczak przypomina także, że serwisy rezerwacyjne, takie jak Booking.com, pokazują tylko część dostępnej oferty. Wiele obiektów sprzedaje pokoje bezpośrednio, poza tymi platformami, unikając prowizji. Dlatego rzeczywista dostępność noclegów jest wyraźnie większa, niż może się wydawać na pierwszy rzut oka.
Trzydniowy karnet na Pyrkon to koszt 360 zł dla osoby dorosłej. Wstęp dla dzieci od 6 do 12. roku życia wynosi 180 zł. Można też kupić osobno bilety na poszczególne dni - na piątek jest to koszt 190 zł, na sobotę 300 zł, a na niedzielę 150 zł (dziecięce odpowiednio: 95, 150 i 75 zł).