EgzotykaBezdroża Mongolii

Bezdroża Mongolii

Bezdroża Mongolii

Mieliśmy szczęście i w połowie drogi zabraliśmy Mongoła który okazał się bardzo przydatny. Z zawodu jest lekarzem, ale mimo to, w momentach niepewności co do kierunku jazdy, odnajdował drogę "po gwiazdach". Bardzo nam pomógł, bo dzięki temu mogliśmy jechać także w nocy.

Mieliśmy szczęście i w połowie drogi zabraliśmy Mongoła który okazał się bardzo przydatny. Z zawodu jest lekarzem, ale mimo to, w momentach niepewności co do kierunku jazdy, odnajdował drogę "po gwiazdach". Bardzo nam pomógł, bo dzięki temu mogliśmy jechać także w nocy.

Zobacz galerię:

1 / 36

Bezdroża Mongolii

Obraz
© Ekspedycja Szlakiem Benedykta Polaka

Zobacz galerię:

10 / 36

Bezdroża Mongolii

Obraz
© Ekspedycja Szlakiem Benedykta Polaka

Zobacz galerię:

11 / 36

Bezdroża Mongolii

Obraz
© Ekspedycja Szlakiem Benedykta Polaka

Bezdroża Mongolii - Ekspedycja Szlakiem Benedykta Polaka Ekspedycja jest już na terenie Mongolii. Po przekroczeniu granicy uczestnicy się rozdzielili, jeden z samochodów udał się w morderczą podróż do Ułan Bator, aby stamtąd odebrać Beatę Pawlikowską. 1600 kilometrów dziurawej i nieprzewidywalnej trasy udało im się pokonać w 2 dni.

Zobacz galerię:

22 / 36

Bezdroża Mongolii

Obraz
© Ekspedycja Szlakiem Benedykta Polaka

Mieliśmy szczęście i w połowie drogi zabraliśmy Mongoła który okazał się bardzo przydatny. Z zawodu jest lekarzem, ale mimo to, w momentach niepewności co do kierunku jazdy, odnajdował drogę "po gwiazdach". Bardzo nam pomógł, bo dzięki temu mogliśmy jechać także w nocy. W jednej z miejscowości kupił 20kg jagód które położył na dachu samochodu. Po kilkudziesięciu kilometrach jagody puściły sok i auto wyglądało jak lody owocowe z jagodami... Teraz wyruszamy wraz z Beatą Pawlikowską do Charchorin, gdzie spotkamy się z grupą od której odłączyliśmy na 2 dni. Mamy nadzieję , że u nich wszystko w porządku. Tym razem dystans do pokonania wynosi 400 km i wiedzie po mongolskich bezdrożach.

Zobacz galerię:

23 / 36

Bezdroża Mongolii

Obraz
© Ekspedycja Szlakiem Benedykta Polaka

Zobacz galerię:

30 / 36

Bezdroża Mongolii

Obraz
© Ekspedycja Szlakiem Benedykta Polaka

Do Ekspedycji dołączyła podróżniczka Beata Pawlikowska. Jakie są jej pierwsze wrażenia z Mongolii? "Ułan Bator… Gorące miasto, którego najważniejszym miejscem jest ogromny plac z jeszcze większym pomnikiem Chinggis Khana, który siedzi na tronie i spokojnym wzrokiem spogląda w przyszłość Mongolii…"

Zobacz galerię:

31 / 36

Bezdroża Mongolii

Obraz
© Ekspedycja Szlakiem Benedykta Polaka

Po ulicach chodzą młodzi chłopcy w wysokich skórzanych butach, ubrani na czarno, o tajemniczo skośnych oczach, którzy wyglądają jak dumni potomkowie wielkiego wodza. To fascynujący kraj, który mam nadzieję poznać bliżej w najbliższych dniach.

Zobacz galerię:

32 / 36

Bezdroża Mongolii

Obraz
© Ekspedycja Szlakiem Benedykta Polaka

Reszta uczestników kieruje się w stronę Charchorin, gdzie mają się spotkać wszystkie cztery samochody i dalej pojechać w stronę Karakorum. W najbliższych dniach czeka ich pustynia Gobi i dzikie mongolskie tereny.

Zobacz galerię:

33 / 36

Bezdroża Mongolii

Obraz
© Ekspedycja Szlakiem Benedykta Polaka

Przed uczestnikami stoi trudne wyzwanie – muszą nie tylko pokonać wymagający i nieznany teren, ale jednocześnie zebrać materiał do filmu dokumentalnego o Benedykcie Polaku. Przygotowania do wyprawy trwały wiele miesięcy, które poświęcono na zbieranie informacji o poselstwie Benedykta Polaka. W kraju nie zachował się żaden odpis "Sprawozdania" Benedykta z podróży do Karakorum.

Zobacz galerię:

34 / 36

Bezdroża Mongolii

Obraz
© Ekspedycja Szlakiem Benedykta Polaka

Bezdroża Mongolii - Ekspedycja Szlakiem Benedykta Polaka Ekspedycja jest już na terenie Mongolii. Po przekroczeniu granicy uczestnicy się rozdzielili, jeden z samochodów udał się w morderczą podróż do Ułan Bator, aby stamtąd odebrać Beatę Pawlikowską. 1600 kilometrów dziurawej i nieprzewidywalnej trasy udało im się pokonać w 2 dni.

Zobacz galerię:

35 / 36

Bezdroża Mongolii

Obraz
© Ekspedycja Szlakiem Benedykta Polaka

Bezdroża Mongolii - Ekspedycja Szlakiem Benedykta Polaka Ekspedycja jest już na terenie Mongolii. Po przekroczeniu granicy uczestnicy się rozdzielili, jeden z samochodów udał się w morderczą podróż do Ułan Bator, aby stamtąd odebrać Beatę Pawlikowską. 1600 kilometrów dziurawej i nieprzewidywalnej trasy udało im się pokonać w 2 dni.

Zobacz galerię:

36 / 36

Bezdroża Mongolii

Obraz
© Ekspedycja Szlakiem Benedykta Polaka

Bezdroża Mongolii - Ekspedycja Szlakiem Benedykta Polaka Ekspedycja jest już na terenie Mongolii. Po przekroczeniu granicy uczestnicy się rozdzielili, jeden z samochodów udał się w morderczą podróż do Ułan Bator, aby stamtąd odebrać Beatę Pawlikowską. 1600 kilometrów dziurawej i nieprzewidywalnej trasy udało im się pokonać w 2 dni.

Zobacz galerię:

aktywnieegzotykamongolia

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (0)