Dramatyczne odkrycie przy plaży w Gdańsku. Policja bada sprawę
W sobotni poranek (21 marca br.) z morza przy plaży w gdańskim Brzeźnie, w miejscu zazwyczaj obleganym przez turystów, wyłowiono ciało kobiety. Jak podaje "Dziennik Bałtycki", policja pod nadzorem prokuratora ustala tożsamość kobiety i przyczynę śmierci.
Od rana w sobotę 21 marca policjanci pracowali na plaży w Brzeźnie. Ok. godz. 6 przy wejściu nr 50 zauważono bowiem w Bałtyku ciało kobiety. Służby zabezpieczyły miejsce i przystąpiły do pierwszych czynności procesowych.
Działania policji w Gdańsku
Ze wstępnych ustaleń wynika, że zmarła mogła mieć ok. 50 lat. Funkcjonariusze na miejscu pracowali pod nadzorem prokuratora. W działaniach brał udział także biegły z zakresu medycyny sądowej.
Rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku Mariusz Chrzanowski przekazał portalowi trójmiasto.pl informacje o prowadzonych czynnościach. - Na miejscu pod nadzorem prokuratora pracują policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej, którzy wykonują oględziny. Policyjny technik sporządza dokumentację fotograficzną oraz zabezpiecza ślady - poinformował Mariusz Chrzanowski, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Wideo z Gdańska. Turyści już poczuli wiosnę
Ustalenia trwają
Tożsamość kobiety nie jest jeszcze znana. Policjanci wstępnie wykluczają udział osób trzecich, ale ostateczne wnioski mają przynieść dopiero wyniki sekcji zwłok. Od nich zależy dalszy kierunek postępowania prowadzonego przez śledczych.
Miejsce, w którym dokonano tragicznego odkrycia, zazwyczaj jest pełne turystów. Tak wcześnie rano było tam jednak niemal pusto.
Źródło: dziennikbaltycki.pl/trojmiasto.pl