Jedyne takie miejsce na świecie. Tętni życiem i zachwyca kolorami
Ta podróż pokazuje Amerykę Południową w najbardziej fascynującym wydaniu. Od roztańczonego Rio de Janeiro, przez potęgę wodospadów Iguazú, po eleganckie Buenos Aires i klimatyczny Urugwaj. Jedna wyprawa, wiele doświadczeń.
Podróż po Ameryce Południowej łączy sportowe emocje stadionu Maracanã z kulturą Teatru Colón. Od samby w Brazylii, przez historię Evity w Buenos Aires, po kolonialny spokój Urugwaju.
Rio de Janeiro to miasto, w którym granitowe wzgórza niemal pionowo opadają do oceanu, tworząc jeden z najpiękniejszych krajobrazów świata. Nad miastem góruje trzydziestometrowy pomnik Chrystusa Odkupiciela na szczycie Corcovado, a współczesny charakter metropolii nadają m.in. futurystyczne konstrukcje, jak Museu do Amanhã (Muzeum Jutra) autorstwa Santiago Calatravy, przypominające szkielet statku z przyszłości.
Kulturalny puls Rio bije najmocniej w dzielnicy portowej, gdzie znajduje się monumentalne graffiti "Etnias" Eduardo Kobry, jedno z największych dzieł street artu na świecie. Nowoczesne malowidło przedstawia twarze rdzennych mieszkańców z pięciu kontynentów, symbolizując jedność ludzkości w sercu Brazylii.
Z tętniących życiem ulic Rio trasa prowadzi ku granicy brazylijsko-argentyńskiej, gdzie natura pokazuje swoją moc w wodospadach Iguazú. Ten system 275 kaskad rozciąga się na niemal trzy kilometry, tworząc największy kompleks tego typu na świecie. Najbardziej imponującym punktem jest Gardło Diabła (Garganta del Diablo), gdzie woda spada z hukiem w osiemdziesięciometrową przepaść, tworząc romantyczną mgłę i tęcze nad tropikalnym lasem deszczowym.
Okoliczne parki narodowe to nie tylko siedlisko egzotycznych orchidei, ale też dom dla ostronosów – niewielkich ssaków, które swobodnie poruszają się wśród turystów i stały się symbolem tego regionu.
Surowa natura ustępuje miejsca europejskiej elegancji w Buenos Aires. Miasto zyskało miano "Paryża Południa" dzięki szerokim alejom i XIX-wiecznej architekturze. Kulturowym sercem stolicy Argentyny jest Teatr Colón, uznawany za jeden z pięciu obiektów o najlepszej akustyce na świecie – dorównujący Operze Paryskiej czy mediolańskiej La Scali.
Historia miasta nierozerwalnie wiąże się z postacią Evity Perón, która nie tylko przyczyniła się do społecznych reform, ale i stała się ikoną popkultury, a jej obecność wciąż wyczuwa się przy różowych murach Casa Rosada.
Kontrastując z przepychem metropolii, w dzielnicy La Boca narodziło się tango – symbol pasji i życia ulicznego. Nieopodal, po krótkim rejsie przez Río de la Plata, czeka urugwajska Colonia del Sacramento. To wpisane na listę UNESCO miasto zachowało portugalski charakter z 1680 roku, oferując labirynt brukowanych uliczek – żywe świadectwo kolonialnej rywalizacji o wpływy w tej części Ameryki.