Już lecą. Zmierzają do Polski wcześniej niż zwykle
Bociany, które są wyposażone w nadajniki, już są w trakcie podróży do Polski. Zimne afrykańskie noce wymusiły na bocianach szybszy powrót do Europy. Szacuje się, że w naszym kraju mogą pojawić się już pod koniec lutego, czyli szybciej niż zazwyczaj.
Symbolem nadchodzącej wiosny są bociany, przylatujące do Polski. Choć pogoda nie zapowiada końca zimy, a srogi mróz panuje w znacznej części kraju, ptaki już lecą w naszym kierunku. W tym roku ornitolodzy obserwują ich wyjątkowo szybki powrót z Afryki. Niskie temperatury oraz obfite monsuny przyczyniły się do wcześniejszego wyruszenia ptaków w drogę.
Będą wcześniej niż zwykle
Bociany w dużej części zimowały na terenach środkowej, południowej i wschodniej Afryki. Warunki atmosferyczne, takie jak deszcze powodujące podtopienia, wpłynęły na przyspieszenie ich migracji. Temperatury nocą są obecnie nawet o 10 st. C niższe, niż zazwyczaj o tej porze roku, co stanowi istotny bodziec do rozpoczęcia podróży powrotnej.
Lot bocianów to długi i niebezpieczny proces. Ptaki przemieszczają się, osiągając prędkość nawet do 50-70 km/h. Dziennie mogą pokonać od 150 do 200 km. Przed nimi nawet kilkanaście tys. km podróży, co wymaga wytrwałości i umiejętności dostosowania się do aktualnych warunków pogodowych. Podczas migracji bociany przelatują najczęściej nad Sudanem, Egiptem i innymi krajami wschodniego wybrzeża Morza Śródziemnego, by następnie dotrzeć do Bałkanów i wreszcie do Polski.
To miejsce przeżywa wielkie oblężenie. Tłoczą się i marzną, aby wszystko zobaczyć
Już lecą do Polski
W drodze jest m.in. bocian Krutek. Ten już kilka dni temu zameldował się w Europie. "Wędrówkę Krutek rozpoczął na początku stycznia, wyruszając z rejonu miejscowości Szarm el Szejk w Egipcie. Następnie przez kilka tygodni korzystał z dogodnych warunków żerowiskowych w Dolinie Jordanu - obszarze o kluczowym znaczeniu dla ptaków wędrownych. Na początku lutego bocian ruszył dalej na północ, przelatując m.in. nad Syrią i Jordanią" - czytamy w poście w mediach społecznościowych Mazurskiego Parku Krajobrazowego. "Krutek ma już za sobą jeden z kluczowych etapów swojej długiej podróży" - dodano.
Z kolei Grupa EkoLogiczna z Siedlec poinformowała za pośrednictwem Facebooka, że w drodze są Zbysia, Szybki i Drugi.
Dla ornitologów obserwacja tego wyjątkowego wydarzenia jest świadectwem nadzwyczajnych zmian klimatycznych.
Czytaj też: Niezwykłe wideo z Polski. Cud natury
Źródło: Grupa EkoLogiczna/Mazurski Park Krajobrazowy