MiastaKipią seksem i rozpustą

Kipią seksem i rozpustą

Kipią seksem i rozpustą

Co roku sekswakacje kuszą miliony turystów z całego świata. Spragnieni wrażeń wyjeżdżają po seks, rozpustę i prostytucję. Zobacz europejskie miejsca, które są dosłownie fabrykami wszystkiego, co można nazwać seksem.

Co roku sekswakacje kuszą ponad miliony turystów z całego świata. Spragnieni wrażeń wyjeżdżają po seks, rozpustę i prostytucję. Zobacz miejsca, które są dosłownie fabrykami wszystkiego co można nazwać seksem.

1 / 5

Ulica Reeperbahn, Hamburg

Obraz
© Angelika Warmuth Dostawca: PAP/DPA.

Hamburską dzielnicę rozrywek i „czerwonych latarni“ St. Pauli przecina „najbardziej grzeszna” ulica miasta. Ale jej oferta to nie tylko sexshopy, taniec erotyczny i przygodne znajomości z prostytutkami obojga płci: tutaj zarówno turyści, jak i mieszkańcy Hamburga bawią się w licznych barach, pubach i kawiarniach, klubach i dyskotekach. Ulica powoli zmienia swoje grzeszne oblicze. Znajduje się tu coraz więcej, modnych barów i prężnie działających instytucji kulturalnych m.in. operetki i teatry z udziałem transwestytów. To właśnie tutaj, w legendarnym Star Club, na początku lat sześćdziesiątych XX wieku swoją wspaniałą karierę rozpoczęli Beatlesi.

2 / 5

Soho, Londyn

Obraz
© photo uploaded on flickr by moaksey/http://www.flickr.com/photos/moaksey/42752759/sizes/o/

Soho jest sercem Londynu. Już od ponad 200 lat słynie jako "czerwona dzielnica". Jednak jej popularność wyraźnie wzrosła w połowie XX stulecia. I chociaż nie ma tu atrakcji turystycznych, przybysze chcą zaliczyć drinka w najmodniejszych barach stolicy Wielkiej Brytanii.

3 / 5

Rue St. Denis i plac Pigalle, Paryż, Francja

Obraz
© AFP

Paryż przez wielu uważany jest za światową stolicę miłości. Przybywają tu zarówno poszukiwacze pikantnych wrażeń, jak i romantycznej atmosfery. Jednym z najbardziej erotycznych miejsc w stolicy Francji jest Rue Saint-Denis i Plac Pigalle. Pierwszy z zakątków to jedna z najstarszych ulic Paryża. Już w czasach średniowiecza uchodziła za mekkę prostytucji. Obecnie znajdują się tu praktycznie same sex shopy. Jest to także jedynie miejsce Paryża, gdzie stojące na ulicy prostytutki zobaczymy w biały dzień.

4 / 5

De Wallen, Amsterdam, Holandia

Obraz
© photo uploaded on flickr by Nadya Peek/http://www.flickr.com/photos/nadya/1665899277/ by

Amsterdam oprócz wielu walorów turystycznych pozostaje mekką turystów szukających atrakcji, które są nielegalne w kraju ich pochodzenia. Dużą popularnością cieszą się coffee shopy i jak wszędzie na świecie domy publiczne. De Wallen to największa i najbardziej znana dzielnica czerwonych latarni Amsterdamu. Położona jest na wschodnich średniowiecznych granicach miasta. Słynie głównie z faktu, że prostytucja jest tam legalna, oraz z występowania w niej coffee shopów.

5 / 5

Aarschotstraat, Bruksela, Belgia

Obraz
© AFP

W Belgii prostytucja kwitnie na ulicy Aerschot albo Aarschotstraat. Znajdziemy tu mnóstwo podziemnych klubów, tanich noclegów i domów publicznych. Do pracy w czerwonej dzielnicy Brukseli ściągają głównie młode kobiety z Europy Wschodniej i Środkowej. Ulica zapełnia się dopiero w późnych godzinach wieczornych. W witrynach swoimi wdziękami kusza ponętne panie z przeróżnych zakątków świata. Ponoć specjalnością tej ulicy są latynoscy transwestyci, także bądźcie czujni!

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (0)