Polka w centrum brutalnych zdarzeń. "Zastanawiamy się, jak wrócimy z urlopów do naszej dzielnicy"
"To jest po prostu horror" – napisała w instagramowej relacji Monika Wojciechowska. Kobieta mieszka w Paryżu, w miejscu, które stało się centrum brutalnych zamieszek z ostatniego weekendu. Wydarzenia obserwowała z okna mieszkania, w poniedziałek wyjechała na ferie. – Zastanawiamy się, jak w ogóle wrócimy z urlopów do naszej dzielnicy, która została tak strasznie splądrowana – mówi w rozmowie z WP.
N. Gumińska