Kreta
Przez wieki uważano kulturę starożytnej Grecji za zaczyn, z którego powstała cywilizacja europejska. Jak się okazało, nim nad brzegami Morza Śródziemnego zjawili się Grecy, na największej z dzisiejszych greckich wysp kwitło już państwo Minojczyków.
Przez wieki uważano kulturę starożytnej Grecji za zaczyn, z którego powstała cywilizacja europejska. Jak się okazało, nim nad brzegami Morza Śródziemnego zjawili się Grecy, na największej z dzisiejszych greckich wysp kwitło już państwo Minojczyków. Było tak nowatorskie, iż po odkryciu w jego miastach systemu kanalizacji niektórzy archeolodzy – oglądając znalezione minojskie malowidła z przedstawieniem instrumentów muzycznych – z rozpędu uznali, że na starożytnej Krecie wymyślono też jazz!
Wspaniałe zabytki to tylko jeden z pretekstów, by spędzić na tej wyspie jakiś czas. Piękno starali się zdefiniować już starożytni Grecy i w tej dziedzinie nie zrobiliśmy od ich czasów żadnych postępów. Chyba najlepiej ujął ten problem krytyk sztuki Herbert Read, pisząc, że pięknym jest to, co cieszy oko, co sprawia przyjemność. Otóż sam pobyt na Krecie i podziwiane jej krajobrazów będzie frajdą. Są tu np. długie piaszczyste plaże – i wygodne kawiarniane fotele – idealne do uprawiania wyrafinowanego dolce far niente („słodkiego nieróbstwa”), jakby powiedzieli Włosi, którzy wyspą rządzili przez kilkaset lat. Ale często tuż za hotelem znajdziemy ścieżki między oliwkami o srebrnych liściach zachęcające do aktywnych i pełnych odkryć spacerów. Góry wysokości prawie naszych Tatr będą wyzwaniem dla bardziej wymagających piechurów. Na turystę czeka tu także wiele innych przyjemności, np. doznań podniebienia. Termin „kuchnia kreteńska” wszedł już na stałe do słownika odżywiających się zdrowo smakoszy. Podróżny szybko
zauważy, że Kreta jest czymś więcej niż tylko jeszcze jedną wyspą.
Kreta jest największą wyspą Grecji (8336 km2). Jest tak duża, że podróżny nie odczuje, że jest na wyspie. Jej długość to 260 km, a szerokość waha się między 12 a 62 km. Kreta leży bliżej równika niż północne wybrzeża Algierii, mniej więcej na wysokości Rabatu, marokańskiej stolicy. Ma – wg spisu z roku 2001 – 601 263 stałych mieszkańców. 60% powierzchni Krety zajmują góry. Sama wyspa jest częścią łańcucha, który ciągnie się od północno-zachodniej Grecji przez Peloponez do tureckich gór Taurus, stąd głębokości morza wokół wyspy są znaczne – na południu sięgają 5 km. Najwyższym wzniesieniem Krety jest Ida (Psiloritis) – 2456 m n.p.m. Masywy górskie są poprzecinane licznymi rozdołami i większymi wąwozami (największym jest Samaria), utworzonymi przez obficie – głównie porą zimową – padające deszcze i wodę z topniejącego śniegu, który w wyższych partiach może utrzymać się do czerwca. Groty uważano w najdawniejszych czasach za siedziby bogów, w grotach więc często składano ofiary bóstwom. Z wyżyn między górami
Kreteńczycy prowadzili walkę o niepodległość z kolejnymi okupantami.
Na wyspie da się wyróżnić dwie odrębne strefy klimatyczne: północ z typowym klimatem śródziemnomorskim i południowe wybrzeże, gdzie gorące lata i wilgotność przywodzą na myśl tropiki. Pory roku są również dwie. Suche i ciepłe lato może zacząć się już w kwietniu i trwać aż do naszych miesięcy jesiennych. Od listopada zaczyna się okres chłodniejszy, który wyróżniają przede wszystkim opady deszczu i silne
wiatry.
Peter Zralek