WAŻNE
TERAZ

Zrobili to! ĆWIERĆ MILIARDA ZŁOTYCH! [RELACJA NA ŻYWO]

Laotańskie klimaty

Stoimy na szczycie wzgórza Phousi, które wyrasta w środku miasta Luang Prabang. Zmęczeni z trudem łapiemy oddech, ale z ciekawością rozglądamy się dookoła. W dole widać Mekong i jego dopływ Nam Khan z malowniczym mostem.

1 z 10Laotańskie klimaty

Obraz
© Jacek Torbicz/Globtroter

Stoimy na szczycie wzgórza Phousi, które wyrasta w środku miasta Luang Prabang. Zmęczeni z trudem łapiemy oddech, ale z ciekawością rozglądamy się dookoła. W dole widać Mekong i jego dopływ Nam Khan z malowniczym mostem. Na wzgórzu znajduje się stupa That Chom Si z 1804 r. i kapliczki. Zwieńczona złotobarwną iglicą stupa jest widoczna z każdego miejsca w okolicy, błyszczy w słońcu niczym kosmiczna antena.

2 z 10Laotańskie klimaty

Obraz
© Jacek Torbicz/Globtroter

Wspinanie się na Phousi wymaga nieco wysiłku. Chociaż to tylko 100 m wysokości i około 350 schodków, to w tym klimacie trzeba wylać sporo potu, żeby osiągnąć cel. Przypomina nam się reklama piwa Żywiec, gdzie grupa zmęczonych piechurów wyciąga z zimnego potoku butelki, pozostawione tam wcześniej przez mądrego przewodnika.

3 z 10Laotańskie klimaty

Obraz
© Jacek Torbicz/Globtroter

Na Phousi zawsze jest pełno turystów. Malownicze wschody i zachody słońca stanowią sporą atrakcję. Wśród zwiedzających jest dużo buddystów, dla których jest to strefa sacrum; jedno z ważniejszych miejsc w Laosie. Oni właśnie, modląc się, tworzą nastrój i koloryt tego miejsca. My też trochę pomedytowaliśmy, ale raczej ze zmęczenia po wyczerpującym podejściu, tym niemniej Budda na pewno spojrzał na nas łaskawszym okiem.

4 z 10Laotańskie klimaty

Obraz
© Jacek Torbicz/Globtroter

Spacerując po mieście wszędzie spotykamy buddyjskich mnichów w charakterystycznych pomarańczowych szatach. Na ulicach, na bazarze, nad rzeką, na wzgórzu Phousi, nawet w kafejce internetowej.

5 z 10Laotańskie klimaty

Obraz
© Jacek Torbicz/Globtroter

Na atmosferę pobytu w Luang Prabang wpływa też laotańska zasada „śpiesz się powoli”, czy też „powoli, jutro też jest dzień”. W tym klimacie i w tym miejscu brak pośpiechu i uśmiech są najlepszą gwarancją szczęśliwego, spokojnego życia. Do tego doktryna życiowa, według której należy akceptować to, co przyniesie los.

6 z 10Laotańskie klimaty

Obraz
© Jacek Torbicz/Globtroter

Stupa to najprostszy typ sakralnej budowli buddyjskiej. W zależności od kraju nosi różne nazwy. Na Sri Lance jest to dagoba, w Tybecie czorten, w Mongolii suburgan, w Tajlandii chedi, a w Chinach, Korei i Japonii pagoda.

7 z 10Laotańskie klimaty

Obraz
© Andrzej Muszyński/Globtroter

Gdy już potrzeby ducha zostały zaspokojone, przenieśliśmy się na drugą stronę rzeki, do wioski Ban Pak Ou, aby zaspokoić potrzeby ciała. Obiad, wsparty zimnym piwkiem Beerlao, zadowolił chyba wszystkich. Restauracja – biznes rodzinny – sprawnie obsługiwała kolejne grupy gości.

8 z 10Laotańskie klimaty

Obraz
© Globtroter

Tak oto biedna rybacka wioska, dzięki turystom, powoli przekształca się w lokalną oazę zamożności. Rejs powrotny do Luang Prabang i przesiadamy się do busa, żeby dojechać do wodospadu Kuang Si. Wokół Luang Prabang znajduje się wiele wodospadów, ale Kuang Si jest najbardziej znany i chyba najładniejszy.

9 z 10Laotańskie klimaty

Obraz
© Andrzej Muszyński/Globtroter

Wychodzimy na Sisavangvong Road, która dodatkowo pełni rolę nocnego bazaru. Praktycznie już od popołudnia panuje tutaj ożywiony ruch. Setki kramów z pamiątkami, biżuterią, torbami, szalami, butami i ciuchami tworzą bardzo kolorową scenerię. Jest okazja, aby po niewygórowanych cenach kupić kilka T-shirtów i jakieś pamiątki. Nasze partnerki ruszają dziarsko między stragany, a my spokojnie na Beerlao (lokalne piwo) do pobliskiej restauracji.

10 z 10Laotańskie klimaty

Obraz
© Globtroter

Spacerując po mieście wszędzie spotykamy buddyjskich mnichów w charakterystycznych pomarańczowych szatach. Na ulicach, na bazarze, nad rzeką, na wzgórzu Phousi, nawet w kafejce internetowej.

Wybrane dla Ciebie
Koszmar na Majorce. Niemiecki turysta nie żyje
Koszmar na Majorce. Niemiecki turysta nie żyje
Uprawiali seks w samolocie. Załodze powiedzieli, że się modlą
Uprawiali seks w samolocie. Załodze powiedzieli, że się modlą
Więcej lotów do ulubionego kraju Polaków. Kurort przyciąga plażami i hotelami
Więcej lotów do ulubionego kraju Polaków. Kurort przyciąga plażami i hotelami
Nowy mieszkaniec wrocławskiego zoo. Przyjechał z Czech
Nowy mieszkaniec wrocławskiego zoo. Przyjechał z Czech
Zaczyna się w górach. Redyk wiosenny już w weekend
Zaczyna się w górach. Redyk wiosenny już w weekend
Atak niedźwiedzia. Ekspert przypomina tragedię sprzed lat
Atak niedźwiedzia. Ekspert przypomina tragedię sprzed lat
Nowy hit wśród Polaków. Rekordowy wzrost liczby turystów
Nowy hit wśród Polaków. Rekordowy wzrost liczby turystów
Perełka w cieniu Chorwacji i Albanii. Niedoceniany kraj na Bałkanach
Perełka w cieniu Chorwacji i Albanii. Niedoceniany kraj na Bałkanach
Spór o pomnik wielkiego Polaka. Ma stanąć w chorwackim mieście
Spór o pomnik wielkiego Polaka. Ma stanąć w chorwackim mieście
Chorwacja zaostrza przepisy. Zmiany wchodzą w życie już w tym roku
Chorwacja zaostrza przepisy. Zmiany wchodzą w życie już w tym roku
Trzęsienie ziemi na Krecie. Wstrząsy odczuwalne na całej wyspie
Trzęsienie ziemi na Krecie. Wstrząsy odczuwalne na całej wyspie
Turyści czekali na to połączenie od dawna. Tanie bilety i krótki lot
Turyści czekali na to połączenie od dawna. Tanie bilety i krótki lot