Najgłębiej nurkujący Polak

30 czerwca 2007 roku Jerzy Błaszczyk dotarł 231 metrów pod powierzchnię, badając nieodkryte dotąd zakątki Morza Czerwonego i bijąc jednocześnie rekord Polski w nurkowaniu głębinowym.

1 z 7Najgłębiej nurkujący Polak

Obraz
© Poznaj Świat

30 czerwca 2007 roku Jerzy Błaszczyk dotarł 231 metrów pod powierzchnię, badając nieodkryte dotąd zakątki Morza Czerwonego i bijąc jednocześnie rekord Polski w nurkowaniu głębinowym.

Czy jestem szczęśliwy? Na pewno. Jestem najgłębiej nurkującym Polakiem, pobiłem rekord. Czy „poszerzyłem granice świata”? Nie wiem. Wiem natomiast, że przekroczyłem granice własnych możliwości. Strach to dziwny potwór.

2 z 7Najgłębiej nurkujący Polak

Obraz
© Poznaj Świat

30 czerwca 2007 roku Jerzy Błaszczyk dotarł 231 metrów pod powierzchnię, badając nieodkryte dotąd zakątki Morza Czerwonego i bijąc jednocześnie rekord Polski w nurkowaniu głębinowym.

Czy jestem szczęśliwy? Na pewno. Jestem najgłębiej nurkującym Polakiem, pobiłem rekord. Czy „poszerzyłem granice świata”? Nie wiem. Wiem natomiast, że przekroczyłem granice własnych możliwości. Strach to dziwny potwór.

3 z 7Najgłębiej nurkujący Polak

Obraz
© Poznaj Świat

W "dekobarze" dla zabicia czasu można nawet poczytać.

4 z 7Najgłębiej nurkujący Polak

Obraz
© Poznaj Świat

Wreszcie zatrzymałem się na dwustu trzydziestu jeden metrach! Rozejrzałem się dookoła. Pode mną majaczyło dno, a wokół nieprzyjazny mrok i zimno. Czułem się, jakbym wtargnął nieproszony do piwnicy diabła. W głowie zabrzmiały mi słowa „Trąbki”: „Stary, jak już tam dotrzesz, to spieprzaj natychmiast!”. Nie zastanawiając się długo, ścisnąłem oba inflatory, aż mi coś w dłoniach zatrzeszczało i po chwili zacząłem unosić się do góry.

5 z 7Najgłębiej nurkujący Polak

Obraz
© Poznaj Świat

Po kilku minutach od wystrzelenia żółtej bojki poczułem dwa szarpnięcia liny... i kamień spadł mi z serca, a po chwili zobaczyłem zjeżdżającą butlę! Byłem uratowany. Teraz przede mną było pięć godzin dekompresji.

6 z 7Najgłębiej nurkujący Polak

Obraz
© Poznaj Świat

Poprzedni rekord Polski w nurkowaniu głębinowym należał do Grzegorza Dominika i wynosił 212 metrów. Rekord świata został ustanowiony w 2005 roku przez Nuna Gomesa i wynosi 318,25 metra. Podczas bicia tego rekordu asystowali członkowie wyprawy Infovide-Matrix Diving Exploration 2007.

7 z 7Najgłębiej nurkujący Polak

Obraz
© Poznaj Świat

Poprzedni rekord Polski w nurkowaniu głębinowym należał do Grzegorza Dominika i wynosił 212 metrów. Rekord świata został ustanowiony w 2005 roku przez Nuna Gomesa i wynosi 318,25 metra. Podczas bicia tego rekordu asystowali członkowie wyprawy Infovide-Matrix Diving Exploration 2007.

Wybrane dla Ciebie
Nietoperze wróciły do Brennej. Każdy może je zobaczyć
Nietoperze wróciły do Brennej. Każdy może je zobaczyć
Pechowy start sezonu. Awaria na trasie do Morskiego Oka
Pechowy start sezonu. Awaria na trasie do Morskiego Oka
Ogromna zapora otwarta dla turystów. Wejście bez żadnych opłat
Ogromna zapora otwarta dla turystów. Wejście bez żadnych opłat
Zmiany na polskim lotnisku. "Inwestycja, która rozwiąże problem"
Zmiany na polskim lotnisku. "Inwestycja, która rozwiąże problem"
Rejsy z Gdańska do Helu drożeją. Podróż dla całej rodziny to niezły wydatek
Rejsy z Gdańska do Helu drożeją. Podróż dla całej rodziny to niezły wydatek
Zmiany w Sopocie. Turyści nie będą zadowoleni
Zmiany w Sopocie. Turyści nie będą zadowoleni
Polka na Okinawie. "To był zupełny przypadek"
Polka na Okinawie. "To był zupełny przypadek"
Szaleństwo w polskim mieście. 95 proc. miejsc zajętych, pełne pociągi, zamknięte ulice
Szaleństwo w polskim mieście. 95 proc. miejsc zajętych, pełne pociągi, zamknięte ulice
Padną rekordy. Tam w majówkę będą tłumy
Padną rekordy. Tam w majówkę będą tłumy
Kultowy pociąg wraca na trasę. Przewiezie turystów już 1 maja
Kultowy pociąg wraca na trasę. Przewiezie turystów już 1 maja
Parking przy sanatorium droższy niż leczenie. Ceny zwalają z nóg
Parking przy sanatorium droższy niż leczenie. Ceny zwalają z nóg
Apel do turystów we Włoszech. "Chwila nieuwagi wystarczy"
Apel do turystów we Włoszech. "Chwila nieuwagi wystarczy"