Największe wpadki 2012 roku
Koniec roku zbliża się wielkimi krokami. Postanowiliśmy zatem podsumować mijające miesiące i sprawdziliśmy, jakie wydarzenia z branży turystycznej były na ustach całego świata. Oto Turystyczne Maliny 2012.
Latanie na pustym baku
Na pierwszy ogień idzie najbardziej popularna i zarazem znienawidzona przez turystów **z powodu niewystarczającej ilości paliwa. Ujawniono także dokumenty zawierające instrukcje dla pilotów, by ze względu na cięcia kosztów tankować tylko niezbędną do lotu ilość paliwa. Z bezmyślnego igrania z życiem pasażerów przewoźnik będzie się tłumaczył przed Urzędem Lotnictwa Irlandii i Hiszpanii.
pw/if
Śmiercionośne jedzenie
Kolejna afera dotyczyła dwóch przewoźników Delta Airlines oraz Air Canada. Gromy z jasnego nieba posypały się na obie linie po tym, jak w kanapkach serwowanych na pokładach samolotów linii znaleziono… igły. Łącznie znaleziono igły w sześciu kanapkach załadowanych na pokład czterech maszyn Delty lecących z Holandii do USA.
Poluzowane siedzenia
Kolejna Turystyczna Malina wędruje do największej linii lotniczej na świecie pod względem liczby zatrudnionych pracowników oraz liczby samolotów - American Airlines. Fala krytyki posypała się na przewoźnika, po tym jak w 48 maszynach poluzowały się siedzenia. Linia wstrzymała rejsy i rozpoczęła kontrole samolotów. Tę niebezpieczną dla życia pasażerów usterkę wykryto dzięki anonimowym ankietom przeprowadzanym przez przewoźnika, w których podróżni skarżyli się na komfort podróży.
Płaczące dziecko
W 2012 roku dała plamę również załoga korsykańskich linii lotniczych Air Corsica, która na prośbę kapitana wyrzuciła z samolotu 4-letniego chłopca. Dziecko wraz z rodzicami zostało usunięte z pokładu maszyny na lotnisku Orly, bo … płakał. Chłopiec przeraził się widokiem pokrytej bliznami twarzy innego pasażera i nie mógł się uspokoić. Całą rodzinę wyprowadziła policja.
Wybiórcza kontrola bezpieczeństwa
Turystyczną Malinę 2012 wręczamy także pracownikom punktu kontroli angielskiego lotniska w Manchesterze, którzy w lipcu przeoczyli jednego pasażera. 11-letniego chłopca, bez paszportu, biletu i opieki, omijając kontrolę dostał się do hali odlotów lotniska i wszedł do samolotu linii Jet2.com lecącego do .
Podglądactwo agentów federalnych
W mijającym roku nie popisała się także Administracja Bezpieczeństwa Transportu (Transportation Security Administration - TSA) odpowiedzialna za bezpieczeństwo transportu w USA. Na działania agentów TSA wpłynęło ponad 500 skarg kobiet, które wielokrotnie musiały przechodzić kontrole bezpieczeństwa. Jak się okazało "losowym" kontrolom dziwnym trafem poddawana była bardzo duża liczba atrakcyjnych kobiet, na które agenci federalni chcieli sobie popatrzeć. W Stanach Zjednoczonych zrobiło się o tym głośno na tyle, że Senat zajął się projektem zmian w prawie, które mają zapobiec tego typu nadużyciom w przyszłości. Skaner ciała usunięto z lotniska w Dallas, choć takie urządzenia funkcjonują nadal w 39 innych portach lotniczych na terenie USA.
Samowolka pasażerów
Ostatnia wirtualna statuetka wędruje do obsługi jednej z włoskich linii lotniczych, która dopuściła się karygodnego niedopatrzenia, które mogło doprowadzić do tragedii. Na początku grudnia na lotnisku w pasażer wysiadł z samolotu w trakcie kołowania maszyny na start. Z nieznanych powodów mężczyzna otworzył drzwi, skoczył na skrzydło, a następnie na pas startowy. Sytuacja była prawdziwym szokiem dla pozostałych pasażerów samolotu odlatującego do Trapani na Sycylii. Jak obsługa samolotu mogła dopuścić do takiej samowolki na pokładzie? Niestety do tej pory nie wiadomo.
pw/if