Nie tylko Egipt czy Dubaj. Zaskakujący hit ferii. Na ten kierunek stawiają Polacy
Drugi tydzień ferii dobiega końca i choć zimowa aura w Polsce dopisuje, wielu rodaków zdecydowało się spędzić urlop w wyższych temperaturach. Corocznym hitem jest Egipt, a w ostatnich latach także Dubaj. Najnowsze dane pokazują, że największy wzrost zainteresowania zanotował jednak jeszcze inny kierunek. Hitem tegorocznych ferii jest Cypr.
Zainteresowanie wyjazdami zagranicznymi zimą rośnie, a Polacy coraz częściej wybierają city breaki zamiast tygodniowych pobytów. Jak wynika z najnowszego raportu Travelplanet.pl, biura podróży zwiększyły taką ofertę o ok. jedną trzecią, reagując na duży popyt.
Cypr zyskuje na popularności podczas ferii
Krótsze podróże pozwalają łatwiej wpasować wyjazd w kalendarz i szybko zmienić klimat na łagodniejszy. Siatka połączeń z dużych i regionalnych lotnisk umożliwia dotarcie do wiosennej aury w kilka godzin. Ważnym czynnikiem przemawiającym na korzyść city breaków jest też cena - niższa niż standardowe, tygodniowe pobyty.
Hitem na city break pod palmami są europejskie wyspy. Warto zwrócić uwagę na Cypr, który w tym roku na feryjny wyjazd wybrało ponad 60 proc. osób więcej niż rok temu w tym samym okresie.
Przyciąga nawet po sezonie. Na miejscu słońce i brak tłumów
- Cypr to naprawdę dobry kierunek na zimowy city break przede wszystkim ze względu na logistykę – lot z Polski trwa mniej niż cztery godziny - mówi Ewelina Karczewska-Stasik z Travelplanet.pl. - Wyprawa w tym terminie to okazja do zobaczenia wyspy w rzadkiej, soczyście zielonej odsłonie. Natura czaruje bujną zielenią i feerią kwiatowych barw. Niesamowitą atrakcją są teraz kwitnące sady migdałowe, które pokrywają wyspę białoróżowym puchem. Przyciągają miłośników natury i fotografii równie skutecznie, jak w Polsce kwitnące wiosną jabłonie - opowiada.
Trzecia co do wielkości wyspa na Morzu Śródziemnym przez ponad trzy tysiące godzin w roku skąpana jest w słońcu. To też jedno z niewielu miejsc w Europie, w których sezon trwa przez praktycznie cały rok.
Z raportu Travelplanet.pl wynika, że bogata infrastruktura hotelowa w rejonie Pafos czy Larnaki jest w lutym dostępna w cenach dużo niższych niż w szczycie lata. Kluczowym argumentem dla rodziców jest dostępność obiektów z podgrzewanymi basenami wewnętrznymi i zewnętrznymi, co gwarantuje dzieciom wodne aktywności niezależnie od temperatury morza.
- O ile miłośnicy kąpieli słonecznych i morskich mogą cieszyć się piękną aurą od wiosny aż do jesieni, o tyle ci, którzy stawiają na wypoczynek aktywny lub zwiedzanie, chętniej wybierają się tam zimą i wczesną wiosną. W tym okresie temperatury są niższe, oscylują w granicach kilkunastu stopni - dodaje Marzena Buczkowska-German z Wakacje.pl.
Ekspertka dodaje, że Cypr można odkrywać na wiele sposobów – kraj może pochwalić się licznymi stanowiskami archeologicznymi, a tamtejsze miasta zachwycają bogatą przeszłością, ukrytą w wąskich uliczkach i urokliwych kamienicach oraz w muzeach.
- Warto wybrać się w góry Trodos, by zobaczyć, jak żyje się w niewielkich wioskach – będzie to też okazja do spróbowania wyśmienitych lokalnych specjałów, choćby tradycyjnego sera haloumi. Jeśli ktoś chce spędzać czas aktywnie, może jeździć na rowerze po górskich drogach czy pograć w golfa - kończy German.
Czterodniowy pobyt dla rodziny 2+1, zawierający śniadania możemy znaleźć za ok. 4 tys. zł.
Inne kierunki na city break podczas ferii
Popularna podczas ferii jest także inna europejska wyspa - Malta, która turystów kusi cenami. Czterodniowy pobyt dla rodziny 2+1 można znaleźć od ok. 2,6 tys. Atutem jest także cały wachlarz atrakcji: od barokowej Valletty, przez klify Dingli, po interaktywne centra nauki. Rodziny doceniają takie miejsca jak Narodowe Akwarium w Qawra czy Popeye Village.
Z kolei Zjednoczone Emiraty Arabskie to propozycja premium dla szukających pełnego słońca i 24–26 st. C. W Dubaju i Abu Zabi czekają m.in. Muzeum Przyszłości, parki na Yas Island i duże akwaria. Czterodniowy pakiet 2+1 ze śniadaniem to ok. 8,5 tys. zł (przelot, transfer, noclegi, podstawowe ubezpieczenie).