Nietypowa szopka bożonarodzeniowa w Gdańsku. "Nieco przerażająca"
Przed Oliwskim Ratuszem Kultury, w gdańskiej dzielnicy Oliwa, stanęła dość osobliwa szopka bożonarodzeniowa. Jest to instalacja, mająca łączyć świąteczną tradycję ze sztuką współczesną.
Autorzy tej nietypowej szopki wykorzystali elementy złomu do odtworzenia części ludzkich i zwierzęcych postaci. Jak wyjaśniają w rozmowie z PAP, postacie wykonane z metalowego recyklingu są celowo pokraczne, niepiękne, bo - jak zaznaczają - "taki jest dzisiejszy świat".
- Chcemy, aby widz zatrzymał się przy tych postaciach i spróbował odnaleźć w nich cząstkę siebie - powiedział Czesław Podleśny, jeden ze współautorów instalacji.
Gdańska szopka bożonarodzeniowa ma skłonić do refleksji
Celem szopki ma być pokazanie, że świat nie jest idealny, a współczesność wymaga od nas większej uważności na to, co dzieje się wokół.
- Patrząc na te rzeźby, czuję niepokój. Kojarzą mi się z wojną, dronami, sztuczną inteligencją i odhumanizowaniem - powiedział przewodniczący Zarządu Dzielnicy Oliwa Tomasz Strug.
Szopkę bożonarodzeniową odsłonięto podczas międzywyznaniowej wigilii, która odbyła się w 20 grudnia w Oliwskim Ratuszu Kultury w Gdańsku. Instalację będzie można oglądać do 14 stycznia 2026 r.