Nigdy nie zakładaj do samolotu. Stewardesa ostrzega
Strój, w którym podróżujemy samolotem, ma znaczenie nie tylko pod kątem wygody. Autorka książki "The Crash Detectives" wskazuje element garderoby, który w sytuacji awaryjnej może zwiększać ryzyko obrażeń. Wtóruje jej stewardesa Sille Rydell.
Wybór stroju na podróż samolotem zwykle podyktowany jest komfortem i zależy od planów po lądowaniu. Eksperci zwracają uwagę na aspekty bezpieczeństwa i higieny. Niektóre materiały i fasony mogą być problematyczne w razie ewakuacji lub pożaru, a także narażać pasażerów na kontakt z zabrudzonymi elementami kabiny.
Legginsy a bezpieczeństwo w samolocie
Christine Negroni, autorka książki "The Crash Detectives", analizując dane z tragedii lotniczych, wskazuje na zagrożenia związane z legginsami. Według niej kluczowy jest skład tkaniny. Sztuczne włókna pod wpływem wysokiej temperatury mogą się topić i przywierać do skóry, zwiększając ryzyko ciężkich oparzeń.
- Coraz więcej osób na pokładzie wybiera spodnie do jogi czy fitnessu. Radzę jednak unikać włókien syntetycznych, które w razie pożaru mogą przywierać do skóry - powiedziała w wywiadzie dla Sun Online Travel. Sugeruję raczej odzież z bawełny bądź innych naturalnych materiałów.
Tłumy na Mierzei Wiślanej. Turyści nie myślą o ryzyku
Stewardesa radzi: szorty i piżama to zły pomysł
Sille Rydell, stewardesa i twórczyni treści z Kopenhagi, w swoich materiałach na TikToku (@sillerydell) ostrzega także przed rajstopami: to także włókna syntetyczne, łatwopalne, które w razie pożaru mogą przykleić się do skóry.
Sille unika także krótkich spodenek, crop topów i klapek. Według niej mogą być wygodne przy bramce, ale w trakcie lotu stają się problemem.
Czytaj także: Nigdy nie zakładaj do samochodu. Przerażające wideo
Siedzenia są czyszczone rzadziej, niż wielu pasażerów zakłada, dlatego szorty nie zapewniają odpowiedniej bariery między skórą a tapicerką.
im więcej materiału na skórze, tym lepsza ochrona. Zmniejsza to także dyskomfort związany z niską temperaturą i mocną klimatyzacją w kabinie.