Odkryj perełki Norwegii. Dolecisz tu w niespełna dwie godziny
Bergen to idealny punkt startowy do odkrywania fiordów, wodospadów i malowniczych miasteczek. Już od 29 kwietnia LOT uruchamia bezpośrednie loty z Gdańska do Bergen w cenie od 199 zł w jedną stronę z bagażem do 23 kg w cenie. Co warto zobaczyć na miejscu?
Na pierwszy z nich kursuje zabytkowa kolejka linowo-terenowa Fløibanen, która działa nieprzerwanie od 1918 roku, natomiast na najwyższy ze szczytów – Ulriken (643 m n.p.m.) – można wjechać nowoczesną gondolą. Bardziej wytrwali wędrowcy wybierają trekkingowy szlak "Vidden", który łączy oba wierzchołki, oferując panoramę wybrzeża i archipelagu. Według lokalnych legend w okolicznych górach i lasach miały niegdyś spotykać się czarownice, które – jak wierzono – podczas burz i silnych wiatrów zbierały się na szczytach, skąd obserwowały fiordy i morze.
Statki wyruszają z zabytkowego nabrzeża Bryggen, kierując się w stronę wąskich przesmyków, gdzie strome zbocza zdają się niemal dotykać burt jednostki. Trasa prowadzi obok licznych wodospadów, które nabierają mocy zwłaszcza po wiosennych roztopach. Warto wiedzieć, że prąd w cieśninie Mostraumen bywa tak silny, że woda przypomina rzekę o rwącym nurcie, co sprawia, że manewrowanie statkiem w tym miejscu jest pokazem najwyższego kunsztu.
To miejsce uznawane za jeden z najbardziej dramatycznych krajobrazów Norwegii, gdzie fiord w najwęższym miejscu ma zaledwie 250 metrów szerokości. Dojazd do Flåm stanowi atrakcję samą w sobie dzięki słynnej linii kolejowej Flåmsbana – jednej z najbardziej stromych tras o normalnym torze na świecie, pokonującej blisko 900 metrów różnicy wysokości. Na trasie pociąg przejeżdża przez 20 tuneli, z których aż 18 wydrążono ręcznie, co zajęło robotnikom dziesiątki lat pracy.
Region ten słynie z uprawy jabłek i produkcji doskonałego cydru, a wiosną zbocza fiordu pokrywają się tysiącami kwitnących drzew owocowych. Sam Steinsdalsfossen wyróżnia się unikalną konstrukcją naturalną – pod kaskadą wody poprowadzono ścieżkę, dzięki czemu można przejść na drugą stronę wodospadu, pozostając całkowicie suchym. Statystyki wskazują, że 80 proc. wszystkich norweskich owoców pochodzi właśnie z okolic Hardangerfjordu, co czyni go najważniejszym regionem rolniczym północy.
Dom najsłynniejszego norweskiego kompozytora, usytuowany nad malowniczym jeziorem Nordås, zachował swój XIX-wieczny charakter wraz z oryginalnym wyposażeniem. Edvard Grieg nazywał to miejsce swoim "Wzgórzem Trolli" i to właśnie tutaj stworzył wiele swoich najwybitniejszych dzieł. Ciekawostką jest, że kompozytor szczególnie inspirował się norweską muzyką ludową – zbierał i studiował tradycyjne melodie oraz rytmy, a następnie wplatał je w swoje kompozycje. Dzięki temu jego utwory, takie jak muzyka do dramatu Peer Gynt, stały się jednym z najważniejszych symboli norweskiej tożsamości muzycznej na świecie.
Ta monumentalna, mroczna konstrukcja jest rekonstrukcją XII-wiecznej świątyni słupowej, będącej symbolem średniowiecznej architektury norweskiej, która łączy motywy chrześcijańskie z wikińską ornamentyką. Oryginalny kościół spłonął w 1992 roku, jednak został starannie odbudowany przy użyciu tradycyjnych metod i narzędzi, co pozwoliło zachować unikalny klimat dawnej Norwegii. Świątynie tego typu budowano bez użycia ani jednego gwoździa, opierając całą konstrukcję na precyzyjnych połączeniach ciesielskich.