Polacy na urlopie mają absurdalne życzenia. "Zdarzyli się goście, którzy chcieli przyjechać z wężem"
Z roku na rok rośnie liczba niestandardowych próśb kierowanych do właścicieli obiektów noclegowych w Polsce. Turyści coraz częściej szukają nie tylko oszczędności, ale i wygody. Obok ceny liczą się prywatne strefy wellness, opieka nad dziećmi czy specjalne menu dla pupili.
Coraz więcej osób planujących wyjazd filtruje oferty nie tylko po cenie. Na popularności zyskują komfort i usługi dodatkowe: prywatny dostęp do wellness, opieka nad dzieckiem podczas wyjścia na stok czy udogodnienia dla zwierząt, w tym dopasowana dieta - wynika z najnowszych danych Nocowanie.pl.
Nieoczywiste prośby: od węża po morsowanie
- Zdarzyli się goście, którzy chcieli przyjechać z wężem i dopytywali o ewentualną dopłatę. Pojawiają się też pytania o miejsce tak zasypane śniegiem, by nikt nie mógł do niego dotrzeć, o możliwość wykucia przerębla w stawie do morsowania w negliżu czy o masaż gorącą czekoladą dla dzieci - relacjonuje Agnieszka Rzeszutek, ekspert Nocowanie.pl.
Najwięcej zgłoszeń dotyczy jedzenia. Gospodarze słyszą prośby o śniadania w jednym kolorze, marchewkę serwowaną wyłącznie w słupkach, jajka w ściśle określonej temperaturze czy dokładnie odmierzane porcje owsianki podawane zawsze w tej samej misce. Ekspertka Nocowanie.pl przyznaje, że takie wymagania przestały dziwić gospodarzy i stają się elementem oferty.
Największą atrakcję kraju zalewają tłumy. "Przez wejście główne płynie rzeka ludzi"
Wellness na wyłączność i kolacja regionalna
W przypadku wyjazdów we dwoje rośnie popyt na apartamenty z prywatnym jacuzzi, baliami oraz kameralnymi strefami wellness dostępnymi tylko dla pary. Goście są skłonni dopłacać za kolację regionalną w pakiecie, serwowane do pokoju śniadanie czy spersonalizowany plan zimowych atrakcji, co ułatwia zaplanowanie pobytu od A do Z.
Dla aktywnych równie istotna jak stok jest logistyka. Liczą się bezpłatne przechowalnie i suszarnie sprzętu, zniżki na skipassy, możliwość zamówienia instruktora przez obiekt oraz wczesne śniadania dopasowane do godzin otwarcia wyciągów. Takie rozwiązania pozwalają w pełni wykorzystać dzień na nartach.
Dzieci w centrum uwagi: animacje i "pedicure Kopciuszka"
Rodziny oczekują, że ośrodek przejmie część obowiązków organizacyjnych. W zapytaniach powtarzają się animacje prowadzone przez wykwalifikowanych animatorów, warsztaty regionalne, kuligi z ogniskiem, tematyczne wieczory w stylu "Psiego Patrolu" oraz mini-spa dla najmłodszych z bezpiecznym "pedicure Kopciuszka". Rodzice pytają też o detale wyposażenia pokoi, w tym brak ostrych krawędzi, oraz o możliwość ułożenia dzieciom pełnego programu zajęć, by realnie odpocząć.
Jeszcze kilka sezonów temu takie oczekiwania, zwłaszcza żywieniowe, budziły konsternację wśród właścicieli obiektów. Teraz rynek przyjmuje je jako nową normę. - Dodatkowe udogodnienia przestają być wyjątkiem, a stają się elementem nowego standardu podróżowania. Wyjazd coraz częściej jest przedłużeniem codziennych nawyków i stylu życia gości - podkreśla Rzeszutek.
Źródło: Nocowanie.pl