Polacy pokochali takie urlopy. "Wszędzie można wypoczywać w duchu slow"
Slow travel to trend w podróżowaniu, który stawia na jakość zamiast ilości. Chodzi o to, żeby podróżować wolniej, uważniej i bardziej lokalnie, zamiast zaliczania jak największej liczby miejsc w krótkim czasie. Na wyjazd w duchu slow świetnie sprawdzi się m.in. Dolny Śląsk.
Dolny Śląsk to jeden z najbardziej różnorodnych regionów Polski, który łączy góry, kotliny, uzdrowiska, zamki, historię i naturę.
Duch slow na Dolnym Śląsku
- Pojęcie slow travel jest bardzo obszerne i wszędzie można wypoczywać w duchu slow. Jeśli chodzi o Dolny Śląsk to jest to przede wszystkim nasza kuchnia i obiekty noclegowe, ktre absolutnie podążają za tym trendem - powiedziała w rozmowie z WP Małgorzata Szumska, prezeska Kopalni Złota w Złotym Stoku.
Ten region Polski pełen jest starych, często ratowanych z ruin pałaców, zamków czy agroturystyk i gospodarstw, które gospodarze i różne instytucje przeobrażają w obiekty turystyczne, dostarczające niepowtarzalnych doznań. - Przyjeżdżając do takiego gospodarza, masz niepowtarzalne doświadczenia, nie jesteś anonimowym gościem, tylko od razu stajesz się częścią rodziny, pewnej wspólnoty - przyznała Małgorzata Szumska.