Wolniej, spokojniej i z daleka od masowej turystyki - tak coraz częściej chcą podróżować Polacy, którzy autentyczne doświadczenia traktują jako największą wartość. - Jestem orędowniczką slow travel i wydaje mi się, że to jest jedyny kierunek, w którym powinnyśmy iść jako dawcy w turystyce i biorcy - powiedziała nam Małgorzata Szumska, prezeska Kopalni Złota w Złotym Stoku, pisarka, podróżniczka i twórczyni internetowa.
Slow travel to trend, który polega na podróżowaniu uważniej i bardziej lokalnie, zamiast zaliczania jak największej liczby miejsc w krótkim czasie. O zaletach takiego sposobu podróżowania eksperci z branży rozmawiali w czasie konferencji WP Turystyka Travel Trends, zorganizowanej w Warszawie.
Slow travel coraz popularniejsze
Zdaniem ekspertów, wyraźnie widać zmiany w nastawieniu podróżnych, dla których jakość staje się istotniejsza niż ilość. To też trend pozytywnie wpływający na przyrodę, nawiązywanie nowych relacji, ale także na przedsiębiorców. - Slow travel to jedyny sposób podróżowania, który może ocalić planetę i może mieć mniejszy zły wpływ na autentyczność i dzikość (...). Wydaje mi się, że to nie jest kwestia "czy", tylko "kiedy" w końcu zrozumiemy, że trzeba uciekać od masowej turystyki, która niszczy - podsumowała nasza rozmówczyni.