Przez lata skrywana pod ziemią. To mało znana perełka Wrocławia
Liczy ok. 550 lat, a przez ponad 100 była skrywana pod ziemią. Historyczna Basteja Hioba we Wrocławiu została niedawno odnowiona, dzięki czemu odzyskała swój dawny blask. Relikt z czasów późnego średniowiecza można teraz podziwiać. Jej odsłonięcie to efekt prac przy budowie pobliskiego hotelu, które rozpoczęły się w latach 60. XX wieku.
Pozostałości zabytkowej Bastei Hioba, czyli relikty dawnej fortyfikacji, były przez długi czas niewidoczne dla mieszkańców Wrocławia i turystów odwiedzających miasto. Fortyfikacje zniszczono w XIX w. i na długo o nich zapomniano. Dopiero przypadkowe odkrycie przy budowie hotelu "Panorama" w latach 60. XX wieku pozwoliło ponownie zwrócić na nie uwagę. Profesor Edmunt Małachowicz, legendarny konserwator zabytków, uparcie starał o wyeksponowanie bastei. Jego wysiłek przyniósł konkretne rezultaty, bowiem budowę hotelu przeniosiono o kilka metrów.
Mało znana perełka Wrocławia
Odkrycie stało się impulsem do podjęcia prac renowacyjnych, które trwały kilka dekad. Przywrócenie Bastei Hioba oraz innym zabytkom takich jak Bastion Sakwowy czy Mosty Uniwersyteckie dawnego blasku, podkreśla rosnące zainteresowanie historią i dziedzictwem Wrocławia. Te działania nie tylko chronią, ale też eksponują piękno architektoniczne miasta.
Ostatnie prace nad Basteją Hioba zakończyły się sukcesem, a zabytek zyskał nową jakość dzięki gruntownej odnowie. Lokalsi i przyjezdni zyskali nowe miejsce do odkrycia, które nie tylko zachwyca swoją estetyką, ale również na nowo opowiada historię miasta.
Te trzy rynki biją resztę kraju na głowę. Gwarantujemy, że będziecie chcieli tam wrócić
W kontekście renowacji nie można zapomnieć o innych trwających projektach, takich jak prace na Bastionie Ceglarskim - Wzgórzu Polskim. Renowacje tego typu stają się coraz bardziej powszechne, odgrywając kluczową rolę w promocji turystycznej miasta. Dzięki takim działaniom Wrocław umacnia swoją pozycję jako miasta, które z szacunkiem odnosi się do przeszłości, przyciągając jednocześnie rzeszę turystów zainteresowanych historią.
Po co powstawały basteje?
Basteje budowano się u schyłku średniowiecza, kiedy zaczęto używać broni palnej, a także pojawiła się pierwsza artyleria. Wówczas wysokie baszty przestały się sprawdzać. Budowano więc niskie, ale szerokie konstrukcje. Niskie lecz grube mury były trudne do zniszczenia, a konstrukcje pozwalały zmieścić większą liczbę żołnierzy.
Odnowioną Basteję Hioba używano do tego, aby ostrzeliwać z boku wrogów, którzy chcieli dostać się pod Bramę Oławską.
Czytaj też: Budowali nową szklarnię. Odkrycie we Wrocławiu
Źródło: wroclaw.pl