Najbardziej puste odcinki londyńskiego metra. Tu będziemy sami w wagonie
Żaden turysta wybierający się do Londynu nie ominie metra. Wiadomo, które jego linie są najbardziej popularne i zawsze zatłoczone, a które odcinki są puste?
Jeśli myślisz, że w londyńskim metrze nigdy nie będziesz sam w wagonie, to się mylisz. Okazuje się, że jest sporo takich odcinków, na których to jest możliwe. A to może oznaczać np. okazję do zrobienia fajnych zdjęć z wakacji w brytyjskiej stolicy.
Puste odcinki londyńskiego metra
Na pierwszy ogień idzie pętla Hainault na Central line, położona na wschodnim krańcu tej linii. Ta część trasy jest relatywnie pusta i spokojna poza godzinami szczytu.
Jeden z użytkowników Reddit podkreślił, że korzystał z tego odcinka o dowolnej porze poza szczytem, mając wagon tylko dla siebie.
Zaskakujący widok w metrze. Tłumy podróżnych bez spodni
W okolicy znajduje się także stacja Gants Hill, uważana za jedną z najpiękniejszych w sieci metra, mimo skromnego wyglądu zewnętrznego.
Inne rekomendowane odcinki to Northern line do stacji High Barnet, gdzie poza szczytem już od Finchley Central pociąg jest często praktycznie pusty.
Ponadto, linia Waterloo and City jest oceniana jako wyjątkowo cicha w godzinach poza szczytem, podobnie jak odcinek District line do stacji Olympia.
Zdjęcie w metrze?
Metro w Londynie jest najstarszym na świecie, dlatego tak fascynuje turystów.
Warto zaznaczyć, że organizowanie sesji fotograficznych na terenie Transport for London wymaga uzyskania odpowiednich zezwoleń. Ale mandatu za kilka szybkich fotek lub selfie nikt nie wystawia.