Urocza wioska przyciąga tłumy turystów. To tam nagrywali hitowy świąteczny film
Shere leży ok. 50 km na południe od Londynu. Ta urocza i niewielka wioska przyciąga tłumy, dzięki swoim filmowym "rolom". Szczególnie dużo turystów jest tam w grudniu, gdy wraca chęć na oglądanie świątecznego hitu "Holiday".
Sceneria z "Holiday"
Wioska pojawiła się w tej uwielbianej świątecznej komedii romantycznej z udziałem Kate Winslet i Jude’a Lawa. Posłużyła jako tło dla kilku scen w tym popularnym filmie, a wiele z miejsc, znanych z wielkiego ekranu, nadal jest dostępnych dla odwiedzających.
Jest tam pole z ławką z widokiem na kościół św. Jakuba – miejsce, które czujni widzowie mogą rozpoznać ze sceny, w której Cameron Diaz idzie w kierunku domku, w którym mieszka przez większość filmu.
Największy lodowo-śnieżny park świata. Atrakcja robi wrażenie
Choć sam domek już nie istnieje, ścieżki spacerowe w Shere prowadzą bezpośrednio obok kościoła, który powstał w 1190 r. i stoi na niewielkim wzgórzu. Tuż przy kościele znajduje się urokliwy, niewielki cmentarz.
Wioska może poszczycić się również dwoma lokalnymi pubami – jednym z nich jest The White Horse, który pojawił się w filmie w scenie, gdzie Amanda (Diaz) i Graham (Law) jedzą razem posiłek. Pub pozostał praktycznie niezmieniony od czasu swojego filmowego debiutu.
Zbudowany pierwotnie jako wiejski dwór w 1425 r, The White Horse został rozbudowany w XVII w., a w XVIII w. przekształcony w zajazd.
Podczas renowacji w 1995 r. odkryto w nim ukrytą piwnicę zawierającą beczki brandy z XVIII w. oraz szczątki wiktoriańskiej dziewczynki, która – jak wierzą niektórzy – wciąż nawiedza pub.
Nie tylko "Holiday"
Oprócz "Holiday" w Shere kręcono również fragmenty filmów "Cztery wesela i pogrzeb", "Dziennik Bridget Jones" i "Pretty Man, czyli chłopak do wynajęcia".
Mieszkańcy często narzekają na tłumy - szczególnie w weekendy. - W dni powszednie jest tu może 20 osób, w weekendy nawet pięć razy więcej. To bardzo nieprzyjemne i uciążliwe - przyznał w rozmowie z "The Sun" jeden z mieszkańców.
Do Shere z Londynu najszybciej dojechać pociągiem. Podróż zajmuje ok. 25 minut. Samochodem dojedziemy w ok. godzinę, ale w weekend znalezienie miejsca parkingowego graniczy z cudem.