Podpalacz na wakacyjnej wyspie. Błyskawiczna akcja
Duże zaniepokojenie zapanowało wśród mieszkańców i turystów w znanym kurorcie na południu największej kanaryjskiej wyspy, Teneryfy. Grasował tam podpalacz samochodów.
Wybrzeże określane jako Costa Adeje to najpopularniejszy turystyczny teren na Teneryfie. Znajdują się tu znane i licznie odwiedzane miejscowości: Playa de Las Americas, Eugenio, Torviscas, Playa Fañabé, El Beril, Playa del Duque, La Caleta, El Puertito, Playa Paraíso i Callao Salvaje.
Co roku wypoczywają tu miliony wczasowiczów. Jednak pojawienie się tutaj podpalacza aut wywołało sporo obaw oraz kolejną dyskusję o bezpieczeństwie w tym rejonie.
Ogień był wysoki na kilka metrów
Do serii zdarzeń doszło 5 lutego na ulicy Brata Pedro (Calle Hermano Pedro) w miejscowości Adeje. We wczesnych godzinach porannych, gdy było jeszcze ciemno, zapłonęło niemal równocześnie kilka samochodów.
Nagrała ich na plaży. Spacerowicze przystawali, aby zobaczyć
Pożary wymusiły dużą akcję ratowniczą, aby sięgające kilku metrów wysokości płomienie nie rozprzestrzeniły się na pobliskie pojazdy i budynki.
Lokalna policja wraz z Gwardią Cywilną zaczęły analizować nagrania z monitoringu i już następnego dnia aresztowały podejrzanego o podpalenie kilku pojazdów. Potwierdziło się, że działał we wczesnych godzinach porannych.
Według źródeł policyjnych zatrzymany został już postawiony przed sądem, który ma zdecydować o jego dalszym losie.