To jedno z najpiękniejszych miejsc na świecie. Doceniają je światowe gwiazdy
Podróż przez północne Włochy prowadzi wzdłuż słynnego jeziora Como, przez średniowieczne Borghetto sul Mincio, renesansową Mantuę i historyczną Brescię. Wisienką na tym włoskim torcie jest wizyta w rzymskim amfiteatrze Arena di Verona w Weronie.
Jako trzeci co do wielkości akwen w kraju, który sięga aż 410 metrów w głąb ziemi, Como zyskało miano jednego z najpiękniejszych miejsc w Europie. Już w XIX wieku angielski poeta William Wordsworth określał je jako "skarb zachowany przez ziemię dla siebie". Dziś ta idylla przyciąga światowe gwiazdy, takie jak George Clooney czy Madonna, a eleganckie wille rozsiane wzdłuż brzegów nadają regionowi atmosferę luksusu i spokoju, stanowiąc idealny wstęp do dalszej podróży w głąb Lombardii.
Tradycja winiarska jest tu nierozerwalnie związana z historią ziemi, a lokalne winnice od pokoleń pielęgnują unikalny proces powstawania win, które uznawane są za jedne z najlepszych na świecie. Smaki te towarzyszą odwiedzającym na każdym kroku i stanowią wyjątkowy wstęp do spotkania z bogatym dziedzictwem kulturowym regionu Veneto.
Arena di Verona to rzymski amfiteatr zbudowany z białego i różowego wapienia. Choć potężne trzęsienie ziemi w 1117 roku zniszczyło zewnętrzny pierścień murów, budowla przetrwała i od czasów renesansu poddawana była starannej konserwacji. Dzięki temu do dziś stanowi jedną z najlepiej zachowanych i najbardziej prestiżowych scen operowych na świecie. Może pomieścić tysiące widzów.
To właśnie w takiej scenerii najlepiej wybrzmiewają akordy "La Boheme" Giacomo Pucciniego – poruszającej opowieści o życiu paryskiej cyganerii. Co ciekawe, na najwyższych partiach amfiteatru panuje swobodniejsza atmosfera; tradycja pozwala widzom na wnoszenie własnych przekąsek, co stało się stałym elementem lokalnego rytuału operowego. Emocjonalna muzyka i historia tragicznej miłości Mimi oraz Rodolfa nabierają w tych murach wyjątkowej, niemal mistycznej głębi.
Na trasie podróży wyłania się renesansowa Mantua, otoczona trzema sztucznymi jeziorami, które nadają miastu niemal baśniowy wygląd. Dawna siedziba rodu Gonzagów sąsiaduje z urokliwym Borghetto sul Mincio – średniowieczną wioską słynącą z zabytkowych młynów wodnych. Po dniu spędzonym wśród historycznej architektury, powrót do Werony wieńczy kolejna operowa uczta, tym razem przy dźwiękach monumentalnego "Nabucco" Giuseppe Verdiego.
Spacer między trzema głównymi placami miasta Brescia pozwala prześledzić dzieje architektury – od rzymskiego forum po eleganckie budynki w stylu art déco. Brescia to także brama do regionu Franciacorta, słynącego z produkcji wina musującego, będącego włoską odpowiedzią na szampana. To tutaj, przy kieliszku lokalnego trunku, kończy się wyprawa łącząca w sobie urok lombardzkich miast, z niezapomnianymi emocjami w operze.