Zakopane ma problem. Trwa nocna akcja
Po intensywnych opadach w Zakopanem leży ok. pół metra śniegu. Jak przekazał wiceburmistrz Bartłomiej Bryjak, w nocy rusza wielodniowa operacja wywozu, by nie paraliżować ruchu w dzień.
W ostatnich dniach na Podhalu spadł bardzo dużo śniegu. W Zakopanem pokrywa sięga ok. pół metra, co utrudnia poruszanie się pieszym i kierowcom. Miasto zdecydowało o nocnym wywozie śniegu, aby przywrócić drożność głównych ciągów i przystanków.
Nocna wywózka śniegu w Zakopanem
Służby wskazują, że pryzmy rosną na poboczach i przy zatokach. Zgarnięty z jezdni śnieg trafia na chodniki, a stamtąd ponownie na drogę, bo brakuje miejsca na składowanie. Władze oceniły, że konieczna jest operacja usunięcia nadmiaru z ulic. Akcja ruszyła w nocy z wtorku 13 stycznia na środę 14 stycznia.
– Akcja wywozu potrwa przez kilka kolejnych nocy. Chcemy prowadzić ją nocą, aby nie zakłócać ruchu dziennego i umożliwić ciężkiemu sprzętowi swobodną pracę - powiedział wiceburmistrz Zakopanego Bartłomiej Bryjak.
Cenny zabytek w sercu miasta. Miał zostać zabezpieczony, a zawalił się dach
Według zapowiedzi ratusza plan obejmuje wywóz kilkuset ciężarówek załadowanych śniegiem. Harmonogram ma być elastyczny i dostosowany do informacji z terenu, które 13 stycznia gromadziły miejskie służby odpowiedzialne za zimowe utrzymanie.
Zebrany z ulic śnieg trafi na wyznaczone place składowe. Urząd podkreśla, że materiał jest zanieczyszczony solą i żwirem używanymi podczas posypywania dróg, dlatego nie może być odkładany przypadkowo ani pozostawiany w pasie drogowym.
Miasto liczy, że nocny tryb prac pozwoli ciężkiemu sprzętowi działać sprawniej, a w dzień utrzymać możliwie płynny ruch. Operacja ma potrwać kilka kolejnych nocy, w zależności od warunków i natężenia opadów.
Źródło: PAP