WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

Zielony raj na Atlantyku. Odkryj Wyspy Owcze wśród dzikiej przyrody i nordyckich legend

Dla wielu polskich podróżników Wyspy Owcze wciąż pozostają jedną z ostatnich nieodkrytych zagadek Europy. Podczas gdy Islandia i Norwegia od lat przyciągają tłumy, ten surowy, zielony archipelag oferuje rzadki dziś luksus – ciszę i bliskość natury.

Wyspy owcze to zielony raj na ziemiWyspy Owcze to zielony raj na ziemi
Źródło zdjęć: © fot. Adobe Stock | Joerg Eggers

Gdy większość turystycznych map Europy wydaje się już dawno i dokładnie opisana, na środku północnego Atlantyku wciąż trwa archipelag, który skutecznie wymyka się masowej wyobraźni. Wyspy Owcze to miejsce, w którym ląd gwałtownie urywa się nad oceanem, a jedynym dźwiękiem zakłócającym wszechobecną ciszę jest szum setek wodospadów i krzyk morskiego ptactwa. Jakie atrakcje czekaj tu na podróżnych? 

Podróż na Wyspy Owcze rozpoczyna się od lądowania na Vágar, jednej z osiemnastu wysp archipelagu, który mimo przynależności do Królestwa Danii zachowuje szeroką autonomię i pozostaje terytorium poza Unią Europejską. Sercem regionu jest Tórshavn – malowniczo położona na wyspie Streymoy stolica archipelagu, której nazwa w dosłownym tłumaczeniu oznacza "Port Thora". To miano, nadane na cześć nordyckiego boga burzy i piorunów, doskonale oddaje charakter jednej z najmniejszych metropolii świata, gdzie nowoczesna architektura płynnie współistnieje z tysiącletnią historią widoczną na starówce Tinganes. To właśnie tam znajduje się siedziba Løgting – farerskiego parlamentu uznawanego za jeden z najstarszych na świecie, a charakterystyczne domy kryte dachami z darni przypominają o dawnych tradycjach budowlanych, które do dziś pomagają mieszkańcom radzić sobie z surową, oceaniczną aurą.

Sercem regionu jest Tórshavn – malowniczo położona na wyspie Streymoy stolica archipelagu, której nazwa w dosłownym tłumaczeniu oznacza "Port Thora". To miano, nadane na cześć nordyckiego boga burzy i piorunów, doskonale oddaje charakter jednej z najmniejszych metropolii świata, gdzie nowoczesna architektura płynnie współistnieje z tysiącletnią historią widoczną na starówce Tinganes. To właśnie tam znajduje się siedziba Løgting – farerskiego parlamentu uznawanego za jeden z najstarszych na świecie, a charakterystyczne domy kryte dachami z darni przypominają o dawnych tradycjach budowlanych, które do dziś pomagają mieszkańcom radzić sobie z surową, oceaniczną aurą.

Surowy charakter wysp najbardziej poczujemy na wybrzeżu, w okolicach miasteczka Vestmanna, gdzie majestatyczne klify sięgają kilkuset metrów wysokości. Rejs u stóp tych bazaltowych gigantów pozwala obserwować bogaty świat fauny, w tym słynne maskonury – często nazywane "papugami morskimi".

Na stromych zboczach można dostrzec również owce, które z niezwykłą pewnością poruszają się po niemal pionowych zboczach w poszukiwaniu traw. Kontynuując wędrówkę na drugą co do wielkości wyspę Eysturoy, można przejechać spektakularnym podmorskim tunelem łączącym ją ze Streymoy i dotrzeć do osady Gjógv. To tam znajduje się naturalny port ukryty w głębokim skalnym wąwozie, a z pobliskiego wybrzeża podziwiać można słynne formacje skalne "Olbrzyma i Wiedźmy", które według lokalnych podań są skamieniałymi trollami próbującymi niegdyś przyciągnąć wyspy do Islandii.

Archipelag skrywa również liczne ślady popkultury i mistycznych opowieści, które przyciągają podróżników na jego północne krańce. Na wyspie Kalsoy, w wiosce Mikladalur, stoi posąg Kobiety Foki, upamiętniający jedną z najpiękniejszych farerskich legend o istotach zmieniających postać pod wpływem księżyca. Z kolei surowe krajobrazy w pobliżu Trøllanes i latarni Kallur zyskały światową sławę dzięki filmowi o przygodach Jamesa Bonda "Nie czas umierać", którego sceny kręcono właśnie na tej wyspie.

Symbolem pożegnania z archipelagiem bywa wizyta w wiosce Gásadalur, gdzie wody wodospadu Múlafossur spadają z wysokiego klifu prosto do oceanu, tworząc jeden z najbardziej ikonicznych krajobrazów współczesnej turystyki.

W artykule znajdują się linki i boksy reklamowe naszych Partnerów Albatros Travel
Wybrane dla Ciebie
MSZ przestrzega przed wyjazdami. "Zbyt blisko wojny"
MSZ przestrzega przed wyjazdami. "Zbyt blisko wojny"
Miała lecieć do Egiptu. Głupi żart przekreślił jej wakacje
Miała lecieć do Egiptu. Głupi żart przekreślił jej wakacje
To już w tym tygodniu. Pamiętaj o ważnej zmianie
To już w tym tygodniu. Pamiętaj o ważnej zmianie
Tam w Niedzielę Palmową biją rekordy. "Wszystkie ręce na pokład"
Tam w Niedzielę Palmową biją rekordy. "Wszystkie ręce na pokład"
Krzyż na Giewoncie zostanie rozświetlony. Jest jeden powód
Krzyż na Giewoncie zostanie rozświetlony. Jest jeden powód
Powstają jak grzyby po deszczu. Nowa atrakcja tuż za polską granicą
Powstają jak grzyby po deszczu. Nowa atrakcja tuż za polską granicą
Wielka palma stanęła na rynku. "Pasja i energia tworzą coś wyjątkowego!"
Wielka palma stanęła na rynku. "Pasja i energia tworzą coś wyjątkowego!"
Polskie miasto szykuje się na najazd. Bilety podrożały siedmiokrotnie
Polskie miasto szykuje się na najazd. Bilety podrożały siedmiokrotnie
Gigantyczne, sztuczne jezioro powstanie w centrum Polski. Będzie głębsze niż Hańcza
Gigantyczne, sztuczne jezioro powstanie w centrum Polski. Będzie głębsze niż Hańcza
Burza po decyzji premiera Egiptu. "Zmniejszy atrakcyjność kierunku"
Burza po decyzji premiera Egiptu. "Zmniejszy atrakcyjność kierunku"
Nowe egzotyczne hity Polaków. Oto najlepsze alternatywy dla Dubaju
Nowe egzotyczne hity Polaków. Oto najlepsze alternatywy dla Dubaju
Jechały na rzeź. Postanowiły uciec z transportu i wrócić do domu
Jechały na rzeź. Postanowiły uciec z transportu i wrócić do domu
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Turystyka
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯