Znów głośno o Luwrze. "Wiedzieliśmy, że to ryzykowne"
W Luwrze, jednym z najpopularniejszych muzeów świata, doszło do zaskakującej sytuacji. Dwaj mężczyźni wprowadzili do paryskiej placówki fałszywy obraz i powiesili go na ścianie. - Wiedzieliśmy, że to ryzykowne - przyznał jeden z Belgów.
Dwoje Belgów nagrało siebie, kiedy zamieszczali swój obraz w muzeum na ścianie tej samej sali, w której znajduje się słynna Mona Lisa Leonarda da Vinci.
Zaskakujące zachowanie zagranicznych turystów
Mężczyźni po wejściu do muzeum w pobliżu najsłynniejszego dzieła powiesili olejny portret siebie samych. - Przyjechaliśmy godzinę przed zamknięciem, ale goście opuścili salę pół godziny później. Wtedy powiesiliśmy płótno w pośpiechu - wyjaśnił Haverbeke w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych. Uśmiechnął się, gdy obraz został wywieszony w galerii Salle des Etats, niedaleko obrazu Mona Lisa.
- Wiedzieliśmy, że to ryzykowne. Gdy tylko powiesiliśmy obraz, od razu wyszliśmy. Nie chcieliśmy prowokować ochrony ani czekać na ich reakcję - dodał.
Każdy chce je zobaczyć. Dzieło przyciąga tłumy z całego świata
Jak przyznał przedstawiciel muzeum w rozmowie z Brussels Times, obraz był wystawiony mniej niż trzy minuty, zanim został usunięty. Podkreślił, że prawnicy muzeum wciąż rozważają podjęcie możliwych kroków prawnych.
Zuchwała kradzież sprzed miesiąca
Pojawiają się jednak pytania o stan ochrony Luwru i działanie tamtejszych systemów zabezpieczających. Przypomnijmy, że akcja z wniesieniem i zawieszeniem na ścianie obrazu miała miejsce niespełna miesiąc po kradzieży królewskiej biżuterii - ośmiu bezcennych klejnotów koronnych, w tym tiary cesarzowej Eugenii (żony Napoleona III) ozdobionej 2 tys. diamentów oraz dwóch naszyjników.
Wówczas złodzieje użyli podnośnika na ciężarówce, którym dostali się wprost do gmachu Luwru przez okno balkonowe. Użyli przecinarek, by wyjąć klejnoty z witryny. Dziennik "Le Parisien" podał, że dwóch sprawców, ubranych w kamizelki odblaskowe, udawało robotników. Sprawcy ustawili pachołki ostrzegawcze przy podnośniku. Policję zaalarmował jeden z przechodniów. Włamywacze odjechali na skuterach. Według informacji francuskiego MSW zuchwała kradzież trwała siedem minut.
Źródło: nypost.com