Bajkowe miejsce na zimowy wyjazd. Sanki, lodowiska i świetna kuchnia
Włoski Południowy Tyrol to raj nie tylko dla narciarzy, ale wspaniały pomysł na rodzinny wyjazd zimą. Na turystów czekają świetnie przygotowane trasy saneczkowe czy piesze. Kuszą lodowiska, w tym te naturalne - na zamarzniętych jeziorach. Można także wziąć udział w kuligu z widokiem na Dolomity. Wisienką na torcie jest pyszna kuchnia - doskonała jak w całych Włoszech, ale zupełnie inna niż na południu - charakterystyczna dla tego górskiego regionu.
Do wyjazdu zachęca rozbudowana siatka połączeń lotniczych z wielu polskich miast - możemy polecieć do Mediolanu Bergamo albo Wenecji Treviso. Z lotniska w Bergamo do Bolzano odjeżdżają bezpośrednie autobusy.
Południowy Tyrol - zimowy raj nie tylko na narty
Komunikacja w Południowym Tyrolu jest świetnie zorganizowana, więc można zaplanować pobyt nawet bez wynajmowania auta. Świetną bazą wypadową jest wspomniane wyżej Bolzano, nazywane najbardziej zielonym miastem Włoch.
Do Merano dojedziemy pociągiem w 35 minut, a w mniej niż godzinę dotrzemy autobusem do dolnej stacji kolejki wwożącej turystów na Alpe di Siusi (Seiser Alm), największą wysokogórską halę w Europie.
Na turystów w Południowym Tyrolu czekają świetnie przygotowane trasy na sanki - np. 3 km w ośrodku Merano 2000. Po śnieżnym szaleństwie można się zrelaksować w wodach termalnych. W Termach Merano znajdziemy zarówno baseny zewnętrzne i wewnętrzne, jak i liczne sauny, strefy relaksu oraz gabinety zabiegowe, w których wykorzystuje się lokalne produkty, takie jak jabłka z doliny czy lecznicze zioła.
Raj dla rodzin znajdziemy również na płaskowyżu Alpe di Siusi (Seiser Alm). Są tam liczne trasy do uprawiania narciarstwa, także tego biegowego. To świetne miejsca dla fanów zimowych wędrówek. Na miejscu dla najmłodszych można wynająć sanki z jednej z licznych wypożyczalni. Popularną atrakcją są tam także kuligi.