Na co dzień panuje tam chaos i gwar, a niemalże każde miejsce po brzegi wypełnione jest podróżnymi. Teraz dworzec Warszawa Centralna dosłownie świeci pustkami. Powód jest jeden.
Jedne z największych i z całą pewnością najważniejszych dworców w Polsce został czasowo zamknięty na kilka dni. Od 8 do 16 listopada całkowicie wstrzymany został ruch pociągów na dworcu Warszawa Centralna, a pociągi przekierowano na inne stacje w stolicy.
Powodem tak dużych zmian jest remont. W obrębie dworca montowany jest trapez rozjazdowy z czterema dodatkowymi rozjazdami. Inwestycja obejmuje ponadto wymianę zużytych elementów infrastruktury oraz montaż nowoczesnych urządzeń sterowania ruchem kolejowym, które zwiększą bezpieczeństwo obsługi pociągów.
Niecodzienny widok na dworcu
Przez prowadzony remont dworzec dosłownie świeci pustkami, co nie jest standardowym widokiem w tym miejscu. Na dworcu obecni są informatorzy, którzy służą pomocom osobom, do których, mimo szerokiej kampanii informacyjnej, nie dotarła wiadomość o zamknięciu dworca.