Coraz tłumniej przyjeżdżają do Polski. "Odkrywają nasz kraj na nowo"

Choć najwięcej mówi się o turystach z Wielkiej Brytanii czy krajów arabskich, numerem jeden wśród odwiedzających nasz kraj od lat są Niemcy. Co więcej, nasi zachodni sąsiedzi coraz chętniej spędzają urlop w Polsce. W 2024 r. było ich o kilkaset tysięcy więcej niż rok wcześniej, a prognozy za 2025 r. są jeszcze lepsze. Co ważne, Polska jest coraz bardziej popularna nie tylko wśród niemieckich emerytów, ale także młodych ludzi czy rodzin z dziećmi.

Tłumy w GdańskuTłumy w Gdańsku
Źródło zdjęć: © Getty Images | Bildagentur-online
Iwona Kołczańska

Z najnowszych danych opublikowanych przez Deutscher Reiseverband (DRV) wynika, że w 2024 r. udział podróży Niemców do Polski w całym rynku wyjazdów zagranicznych zwiększył się z ok. 2 proc. do 2,8 proc. Oznacza to kilkaset tys. przyjazdów więcej. Polska Organizacja Turystyczna podkreśla, że ten wynik jest nieprzypadkowy - wiąże się nie tylko z konsekwentną promocją, ale też z rosnącym zainteresowaniem kierunkami bliskimi geograficznie.

Polska zyskuje w oczach niemieckich gości

Marcin Płachno, dyrektor Zagranicznego Ośrodka Polskiej Organizacji Turystycznej w Berlinie, ocenia, że napływ ruchu jest zauważalny i jakościowy. - Niemieccy turyści od lat stanowią najliczniejszą grupę zagranicznych gości odwiedzających Polskę. Ich lojalność i zainteresowanie naszym krajem są niezwykle ważne dla rozwoju branży. Widzimy, że Polska zyskuje w ich oczach – nie tylko jako miejsce bliskie i atrakcyjne, ale przede wszystkim jako kraj o wysokiej jakości usług, ciekawej kulturze i przyjaznej atmosferze - mówi Marcin Płachno.

Prognozy na 2025 r. są także optymistyczne - sprzyjają im stabilizujące się ceny transportu lądowego, większa mobilność podróżnych oraz popularność krótkich wyjazdów do państw ze wspólną granicą. Trend ten wpisuje się w wybór kierunków bliższych, dostępnych i bardziej zrównoważonych środowiskowo.

Wstydliwy zakątek w polskim mieście. Zdjęli szpecące ogrodzenie, a tam niespodzianka

Co przyciąga turystów z Niemiec

Zmieniające się nawyki niemieckich podróżnych wskazują na rosnącą popularność miejsc mniej zatłoczonych i mniej znanych atrakcji. Polska łączy naturę, kulturę oraz dobre zaplecze infrastrukturalne, a atutem jest dostępność transportowa, zwłaszcza dla mieszkańców wschodnich landów, którzy mogą podróżować bez samolotu i dużych kosztów.

Do kierunków chętnie odwiedzanych przez niemieckich turystów należy Pomorze. - Nasz region przyciąga gości i tych zagranicznych, i krajowych, przede wszystkim swoją różnorodnością. W tym nasz urok i siła - mówi w rozmowie z WP Magdalena Węgrowicz z Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej. - Od nadmorskiego wypoczynku w czasie letnich wakacji: i tu w kontekście gości z Niemiec na pewno na uwagę zasługują naturalne i mniej zatłoczone miejsca na Kaszubach, plaże Łeby i Półwyspu Helskiego, czy tereny przyrodnicze Słowińskiego Parku Narodowego, gdzie niemieccy turyści szukają spokoju i kontaktu z naturą. Poprzez atrakcje kulturalne i ciekawą historię: zabytki i muzea Gdańska ale też Muzeum Zamkowe w Malborku czy mniej znane a chętnie odwiedzane przez grupy rozległe tereny Żuław. Aż po intensywną turystykę aktywną – rowerową, kajakową, żeglarstwo czy coraz silniej kojarzoną z regionem turystykę konną - wylicza.

Słowiński Park Narodowy przyciąga wielu turystów
Słowiński Park Narodowy przyciąga wielu turystów © Adobe Stock

Magdalena Węgrowicz zwraca uwagę na jeszcze jeden ważny powód podróży turystów niemieckich do regionu pomorskiego. - Przyciąga ich uzdrowiskowy charakter wielu nadmorskich miejscowości regionu oraz same uzdrowiska - Sopot oraz Ustka, która cieszy się dużą popularnością wśród naszych zachodnich sąsiadów - mówi. - Walory te dodatkowo wzmacnia poczucie bezpieczeństwa w naszym regionie oraz świetna infrastruktura – nowa lub kilkuletnia baza noclegowa regionu robi duże i pozytywne wrażenie na gościach - podkreśla dyrektor ds. marketingu Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej.

Konkurencja nie śpi

Polska Organizacja Turystyczna walczy o niemieckiego turystę, szczególnie, że konkurencja jest spora. Czechy, Węgry i Słowacja intensywnie zabiegają o niego, inwestując w promocję i ofertę. Eksperci zwracają uwagę, że dalszy wzrost przyjazdów do Polski zależy od utrzymania jakości infrastruktury, elastyczności cenowej oraz dostosowania do trendów zrównoważonej turystyki.

Zagraniczny Ośrodek POT w Berlinie prowadzi kampanie w mediach czy organizuje wizyty studyjne dla niemieckich dziennikarzy i influencerów. - Naszym celem nie jest jedynie reklama Polski, ale budowanie jej wizerunku jako kierunku autentycznego, bezpiecznego i różnorodnego. Widzimy, że takie podejście przynosi efekty – coraz więcej Niemców odkrywa nasz kraj na nowo - mówi Marcin Płachno.

W grudniowe weekendy w Krakowie można zobaczyć tłumy
Polskie miasta przyciągają tłumy zagranicznych turystów w okresie przedświątecznym © Getty Images | Beata Zawrzel/NurPhoto

Magdalena Węgrowicz przyznaje, że na Pomorzu wyraźnie widać, że trendem ostatnich lat jest podróżowanie indywidualne, również gości z Niemiec. - Jednak z rozmów z pomorską branżą turystyczną nadal wynika, że spora część rezerwacji hotelowych dokonywana jest przez biura podróży dla grup zorganizowanych. I tu ciekawa informacja - często są to grupy o wspólnych zainteresowaniach, zrzeszone już w swoich lokalnych społecznościach, które decydują się na wspólny wyjazd turystyczny - opowiada dyrektor PROT. - W naszej pracy na rzecz promocji regionu pomorskiego na rynku niemieckim staramy się dotrzeć z przekazem do wszystkich tych grup - zaznacza.

Promocja to jedno, ale gdy przejrzymy niemieckie serwisy online, zobaczymy także dziesiątki niesponsorowanych artykułów o naszym kraju. Widać, że Niemcy po prostu szukają informacji o Polsce, więc media zamieszczają wiele poradników dotyczących urlopu w naszym kraju. Teksty znajdziemy zarówno na ogólnoniemieckich portalach, jak i w lokalnych mediach, np. Ostsee Zeitung.

Na dane za 2025 r. trzeba jeszcze trochę poczekać, ale końcówka roku z pewnością będzie pod tym względem mocna. Okres świąteczno-zimowy - obfitujący w liczne atrakcje, takie jak jarmarki bożonarodzeniowe - przyciąga do polskich miast tłumy turystów i to także zza zachodniej granicy.

Źródło: WP, POT

Wybrane dla Ciebie
Przerażające wideo z Kanarów. Restauracja zawaliła się podczas ulewy
Przerażające wideo z Kanarów. Restauracja zawaliła się podczas ulewy
Ważna decyzja władz Egiptu. Turyści mogą odetchnąć
Ważna decyzja władz Egiptu. Turyści mogą odetchnąć
Przedwojenny pałac znów na sprzedaż. Cena wywoławcza coraz niższa
Przedwojenny pałac znów na sprzedaż. Cena wywoławcza coraz niższa
Pytanie o Disneylandy. Uczestnik wykorzystał koło ratunkowe
Pytanie o Disneylandy. Uczestnik wykorzystał koło ratunkowe
MSZ przestrzega przed wyjazdami. "Zbyt blisko wojny"
MSZ przestrzega przed wyjazdami. "Zbyt blisko wojny"
Miała lecieć do Egiptu. Głupi żart przekreślił jej wakacje
Miała lecieć do Egiptu. Głupi żart przekreślił jej wakacje
To już w tym tygodniu. Pamiętaj o ważnej zmianie
To już w tym tygodniu. Pamiętaj o ważnej zmianie
Tam w Niedzielę Palmową biją rekordy. "Wszystkie ręce na pokład"
Tam w Niedzielę Palmową biją rekordy. "Wszystkie ręce na pokład"
Krzyż na Giewoncie zostanie rozświetlony. Jest jeden powód
Krzyż na Giewoncie zostanie rozświetlony. Jest jeden powód
Powstają jak grzyby po deszczu. Nowa atrakcja tuż za polską granicą
Powstają jak grzyby po deszczu. Nowa atrakcja tuż za polską granicą
Jest gigantyczna. To duma mało znanego miasteczka
Jest gigantyczna. To duma mało znanego miasteczka
Polskie miasto szykuje się na najazd. Bilety podrożały siedmiokrotnie
Polskie miasto szykuje się na najazd. Bilety podrożały siedmiokrotnie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟