Komu znudzi się plażowanie, ten zawsze może zobaczyć ciekawe pamiątki pozostawione na tym terenie nie tylko przez starożytnych Greków i Rzymian, ale także przez Genueńczyków, Turków czy Lipowanów. Ograniczająca od północy Dobrudżę potężna Delta Dunaju jest klasą samą dla siebie, unikalne rezerwaty, bogactwo fauny i flory i niepowtarzalny klimat – to wszystko sprawia, iż deltę trzeba poznać. Warto także wspomnieć o jedynym paśmie górskim regionu – Górach Măcin, zdecydowanie różniących się charakterem od pasm karpackich. Nie można także ominąć stolicy regionu, Konstancy, rumuńskiego okna na świat. W Dobrudży do dziś zachował się w największym stopniu w Rumunii orientalny klimat, będący pamiątką po wielowiekowej dominacji tureckiej na tym obszarze. Podzielona na dwie części (północna należy do Rumunii, południowa do Bułgarii), jest regionem wielce zróżnicowanym krajobrazowo i kulturowo.
Babadag
Miejscowość tę, po raz pierwszy wspomnianą w 1330 r. przez arabskiego podróżnika Ibn Battuta, pod koniec XIV w. podbił sułtan turecki Bajazyt II. Z jego polecenia wzniesiony został zamek, zniszczony wraz z miastem przez Kozaków w r. 1587 r. Po odbudowie w XVII w. Babadag stał się ważnym ośrodkiem gospodarczym i militarnym Dobrudży, pełnym pałaców baszów i pięknych domów należących do tureckich urzędników. Kolejne zniszczenia przyniósł niespokojny XVIII w. Polski podróżnik, W. Chrzanowski, wspominał w 1780 r.: „Z Măcin dotarłem w kilka godzin do Babadag, gdzie ruiny pokazują niszczycielskie ślady ostatniej wojny”. W XXI w. inny polski podróżnik-pisarz – Andrzej Stasiuk – na nowo rozsławił nazwę miasteczka, choć tylko nieliczni wiedzą, gdzie ono leży na mapie.
Dziś w mieście warto zobaczyć meczet Baszy Ali-Gazi (Str. Geamiei 1), jeden z najstarszych zabytków muzułmańskiej architektury w Rumunii, zbudowany w połowie XVII w.; minaret ma 23 m wysokości. Wewnątrz znajduje się grób baszy Ali-Gazi. Przy Str. Măcin można zobaczyć tiurbe innego tureckiego dostojnika: Baby-Sari-Saltuka, któremu według legendy miasto zawdzięcza swą nazwę. W Casa Panaghia mieści się Muzeum Sztuki Wschodu, przy Str. Mihai Viteazu, nieco na południe od skrzyżowania z Str. Predeal.
Histria (Cetatea Histria)
Osada swą metryką sięga poł. VII w. p.n.e. Została założona przez Greków przybyłych z Miletu i Rodos. Miejsce, usytuowane przy szerokiej zatoce (gdyż dzisiejsze jezioro Sinoie było wówczas zatoką), niedaleko ujścia Dunaju, było bardzo dogodne do handlu, toteż Histria prowadziła udany eksport zboża i ryb do Grecji (a później do Rzymu), otrzymując w zamian wino z Rodos oraz broń z Miletu i Aten. Migracje plemion w pierwszych wiekach naszej ery i związane z nimi najazdy, a także stopniowe zamykanie się zatoki sprawiły, że mieszkańcy porzucili Histrię po 640 r. n.e.
Dziś można zwiedzać resztki tego starożytnego miasta. Po przejściu Wielkiej Bramy (Poarta Mare, głównej), po prawej stronie zobaczymy sklepiony korytarz wiodący do Wielkiej Wieży, której używano jako więzienia dla jeńców wojennych. Idąc dalej napotykamy ruiny dwóch rzymskich bazylik, które funkcjonowały w VI w. n.e. jako budowle użyteczności publicznej. Nieopodal warto zwrócić uwagę na łaźnie, ogrzewane parą wodną, doprowadzaną umieszczonym pod posadzką ceramicznym przewodem. Za łaźniami widzimy resztki dzielnicy rzemieślników, z warsztatami ceramicznymi, kowalskimi, piekarniami itd. Brukowana ulica doprowadza do położonej na wschodzie dzielnicy arystokratów, zwanej Domus, na samym brzegu jeziora Sinoie. Miejskie wille nierzadko posiadały własne łaźnie i spichlerze ze zbożem; w jednym przypadku zostały one umieszczone nawet na dwóch poziomach. Ulica biegnąca na północ prowadzi do ruin świątyń Zeusa i Afrodyty.
Isaccea
Podobno tutaj, w miejscu zwanym Pontonul Vechi, perski cesarz Dariusz zbudował z łodzi most przez Dunaj, przez który przeprawiła się jego 600-tysięczna armia w czasie wyprawy przeciwko Scytom w 514 p.n.e. Obecne miasto powstało na ruinach dawnego rzymskiego miasta Noviodunum. Migrujące plemiona najeżdżały miasto niejednokrotnie, włącznie z armią Złotej Ordy. Koniec końców miasto zostało podbite przez Turków; okupacja trwała w latach 1420–1877. Na początku XV w. zwane było Obluciţa, ale pod tureckim panowaniem zyskało nową nazwę Isac-köy (‘wioska Isaca’), od której pochodzi dzisiejsza Isaccea. W mieście znajduje się XVII-wieczny meczet i prawosławna cerkiew św. Jerzego (XVIII w.), z pięknym drewnianym ikonostasem. Ruiny rzymskie położone są na wschodzie miasta, po stronie Dunaju.
Konstanca, Constanţa (RUM.) Küstence (TUR.)
To miasto jedyne w swoim rodzaju. Wielki port morski oraz obecność przemysłu sprawiają, iż na pierwszy rzut oka wypada dość blado. Jednakże, gdy pospacerujemy po zalanym słońcem Starym Mieście, wypijemy kawę przy nadmorskim bulwarze i przyjemnie spędzimy czas na pobliskiej plaży zobaczymy inne oblicze miasta – czarnomorski kurort o wspaniałej przeszłości.
Stara, swobodna zabudowa, zgodna z orientalną tradycją, na przełomie XIX i XX w. przeszła „europeizację”, która jednakże nie zdołała zakryć wyczuwalnego na każdym kroku wschodniego poczucia swobody. Będąca wytworem tych sprzeczności architektura Starego Miasta łączy w jednolitą całość Orient z klasycyzmem, rumuńskim stylem narodowym i art nouveau.
Historia
W VI p.n.e. przybyli z Miletu Grecy założyli swoją kolejną kolonię na zachodnim wybrzeżu Morza Czarnego, nazywając ją Tomoi. Jak każda grecka kolonia, Tomoi była samodzielnym politycznie miastem-państwem. Rozwijające się dynamicznie Tomoi w III w. p.n.e. uzyskało znaczą przewagę nad pobliskimi koloniami greckimi (Histria, Callatis), które, zagrożone tą dominacją, wspólnie uderzyły na miasto (ok. 260 r. p.n.e.). Tomoi przy pomocy Bizancjum wyszła zwycięsko z tej wojny i jeszcze bardziej umocniła swą pozycję na zachodnim wybrzeżu Morza Czarnego. Choć stepy Dobrudży opanowywane były na przeciągu wieków przez różne plemiona barbarzyńskie (Celtowie, Scytowie), miasto kupowało sobie pokój płacąc daninę – rachunek ekonomiczny przeważał nad chęcią dominacji. Na przełomie II i I w. p.n.e. Tomoi weszło w strefę wpływów Królestwa Pontu, rządzonego wówczas przez wojowniczego Mitrydatesa VI Eupatora.
Zależność ta nie trwała jednak długo, gdyż podczas III wojny pontyjskiej (74–63 p.n.e.) miasto musiało skapitulować przed armią rzymską. Zawarty wówczas traktat oznaczał przejście Tomoi pod protektorat Rzymu. Opieka potężnego państwa, które osłaniało miasto przed barbarią, była na rękę greckim kupcom. W 46 r. n.e. nastąpiła ostateczna aneksja Dobrudży, która weszła w skład nowo utworzonej prowincji Mezji (po podziale Mezji Dolnej). Okres I–II w. był dla miasta „złotym wiekiem”. Tomis (rzymska nazwa miasta) osiągnęło wówczas szczyt potęgi gospodarczej, prowadziło ożywioną wymianę handlową z Grecją, Azją Mniejszą, Egiptem, było także stolicą Związku Greków Pontyjskich – związku o charakterze religijno-kulturalnym, skupiającym kolonie greckie zachodniego wybrzeża (Histria, Callatis, Odessos, Dionisopolis). Przeniesienie stolicy Imperium z Rzymu do Bizancjum (330 r.), dokonane za panowania cesarza Konstantyna Wielkiego spowodowało znaczny wzrost znaczenia Tomis.
Obrona naddunajskich granic uległa wzmocnieniu. Miasto nazywane od tej pory Constantia przeżywało wówczas rozkwit. Znów dynamicznie rozwijała się wymiana towarowa, rozbudowano port. Od pocz. IV w. notowane jest w źródłach istnienie w mieście gminy chrześcijańskiej. Na przełomie IV i V w. w Constantii funkcjonowało biskupstwo. Upadek Imperium Rzymskiego przyniósł zmierzch i tutaj. W okresie od VII do X w. położona na trasie wędrówek Awarów, Słowian, Protobułgarów Constantia chyliła się ku upadkowi. Koniec X w. przyniósł zmiany na lepsze, gdyż Cesarstwo Bizantyjskie, przeżywające wówczas renesans potęgi, zajęło powtórnie tereny Dobrudży i otoczyło miasto opieką. Ostateczna likwidacja panowania Bizancjum nastąpiła na pocz. XIII w., wraz z opanowaniem Dobrudży przez II państwo bułgarskie. Konstanca, pozostając ważnym portem handlowym, stała się obszarem ścierania się wpływów Carstwa Bułgarskiego z Genuą posiadającą liczne kolonie nad Morzem Czarnym. Zawijający do portu kupcy genueńscy nazywają miasto Constanza.
Po krótkim okresie panowania nad wybrzeżem czarnomorskim Hospodarstwa Wołoszczyzny (przełom XIV i XV w.) miasto wraz z całą Dobrudżą przeszło (ostatecznie w 1417 r.) w ręce tureckie. W okresie XV–XVII w. Küstence (turecka nazwa miasta) prowadziło ożywioną wymianę handlową ze Stambułem. W XVIII w. dotknęła je gwałtowana stagnacja gospodarcza, trwająca do 1. poł XIX w. Po włączeniu Dobrudży do Królestwa Rumunii (1878) przed miastem – ówczesnym rumuńskim oknem na świat – otwarły się nowe, wspaniałe perspektywy rozwoju. Ukończony w 1895 r. most na Dunaju w Cernavodă połączył Konstancę z resztą kraju. Królestwo Rumunii zaczęło prowadzić zakrojoną na szeroką skalę akcję kolonizacyjną, w mieście powstał nowoczesny port (1896–1909). W okresie komunizmu Konstanca stała się jednym z najważniejszych ośrodków przemysłowych Rumunii. Arbitralnie zakreślony przez komunistycznych planistów, wyłącznie przemysłowy charakter miasta, w latach 90. XX w. uległ zmianie. Dziś Konstanca powoli powraca do roli nadmorskiego kurortu,
jakim była w okresie międzywojennym.
_ Źródło: Bezdroża _