Fiakrzy zacierają ręce. Elektryczne wozy póki co nie wjadą do TPN
Planowane od 2026 r. wprowadzenie elektrycznego transportu na trasie do Morskiego Oka zostaje odroczone. Przyczyną są braki w taborze i finansowaniu, co ogłosił Tatrzański Park Narodowy.
Tatrzański Park Narodowy (TPN) poinformował, że zapowiadane zmiany dotyczące ograniczenia transportu konnego na trasie do Morskiego Oka nie zostaną wprowadzone na początku 2026 r.
Jak wynika z informacji przekazanych PAP, przyczyną tego opóźnienia jest brak busów elektrycznych oraz niezbędnego finansowania.
Elektryczne wozy nie pojawią się w TPN zgodnie z planem
W lutym zawarto porozumienie między TPN, resortem klimatu, samorządami i fiakrami, które miało ograniczyć transport konny do Wodogrzmotów Mickiewicza. Transport na dalszym odcinku miały przejąć busy elektryczne. Mimo to, termin realizacji projektu nie jest już aktualny.
Obecnie, według TPN, nie istnieje szczegółowy harmonogram dotyczący zakupu i dostaw kolejnych busów. Ministerstwo Klimatu i Środowiska sfinansowało zakup jedynie czterech pojazdów, podczas gdy potrzeba ich 20. TPN oczekuje na ogłoszenie naboru przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, aby móc aplikować o dodatkowe fundusze.
Brak postępu w projekcie oznacza, że również infrastruktura nie jest gotowa na wdrożenie zmian. TPN nie rozpoczęło jeszcze prac nad przystankami przesiadkowymi i innymi elementami transportowymi.
Fiakrzy pozostają na trasie do Morskiego Oka
Jak informuje Andrzej Mąka, szef wozaków z Morskiego Oka, fiakrzy są przygotowani na kontynuację działalności na dotychczasowej trasie. Podkreśla, że turyści cenią sobie tradycyjny transport konny.
Kwestia dobrostanu koni pozostaje w centrum uwagi. Dr Marek Tischner, weterynarz, zapewnia, że konie pracujące na trasie są regularnie badane, a ich zdrowie nie jest zagrożone przez pracę na wymagającym terenie.
TPN analizuje różne możliwości wprowadzenia zmian, nie ograniczając się jedynie do zwiększenia liczby elektryków. Ministerstwo Klimatu i Środowiska wskazuje, że w Narodowym Funduszu trwają prace nad priorytetowym programem "Przestrzeń dla przyrody”, który może objąć zakup ekologicznych pojazdów.