Gaspra (ГАСПРА)

Jej nazwa jest, według uczonych, epitetem określającym istniejącą tu kiedyś twierdzę czy umocnienia. Gaspra powstała w średniowieczu, ok. X w. W 1865 r., co wiadomo z oficjalnych zapisów, liczyła zaledwie 200 mieszkańców i skupiała na swoim terenie 37 domów i meczet.

Obraz

Jej nazwa (z greckiego „aspro” – biały) jest, według uczonych, epitetem określającym istniejącą tu kiedyś twierdzę czy umocnienia. Gaspra powstała w średniowieczu, ok. X w. W 1865 r., co wiadomo z oficjalnych zapisów, liczyła zaledwie 200 mieszkańców i skupiała na swoim terenie 37 domów i meczet. Obecnie mieszka tu ponad 10 tys. osób. Warto obejrzeć tutejszy pałac.

Pałac w Gasprze został wybudowany dla księcia A.N. Golicyna, przyjaciela cara Aleksandra I i ministra oświaty w latach 1816–24. „Romantyczna Aleksandria”, jak nazwano pałac, powstała w okresie 1831–36. Autorem projektu był F. Elson, natomiast nad prawidłowym wykonaniem zamierzeń architekta czuwał William Hunt, który uczestniczył też w budowie pałacu Woroncowa w niedalekiej Ałupce. Ostatecznie powstał zamek w stylu neogotyckim, ze strzelistymi oknami i dwiema ośmiokątnymi wieżami po bokach – jedna z pierwszych romantycznych budowli na Krymie. Całości dopełnił zaprojektowany wokół park. We wrześniu 1901 r. w pałacu przebywał Lew Tołstoj, leczący się po ciężkiej chorobie.

Obecnie jest to sanatorium dla matki i dziecka Jasna Polana. Leczy się tu choroby górnych dróg oddechowych, niemające gruźliczego charakteru. W byłym apartamencie Tołstoja otwarto stałą wystawę dokumentów i fotografii dotyczącą życia i działalności literackiej pisarza w czasie jego trzykrotnego pobytu na Krymie w latach 1854–55 i 1901–02. Przy wejściu do pałacu postawiono popiersie Tołstoja autorstwa D. Żurawliewa.

Miejsca, które warto zobaczyć

Przylądek Aj-Todor (Ай-Тодор, „św. Teodor”), powielany na tysiącach pocztówek i folderów, to najbardziej znany fragment krajobrazu Gaspry, niemal symbol Krymu. Wąski, urwisty cypel, nieporośnięty roślinnością, z wiszącym nad przepaścią zameczkiem Jaskółcze Gniazdo, stanowi bardzo malowniczy zakątek południowego wybrzeża. Warto obejrzeć go zarówno od strony morza, płynąc rejsowym stateczkiem czy wycieczkowym wodolotem, jak i z lądu, wchodząc na jego szczyt.

Aj-Todor składa się z trzech skalistych, niedostępnych z morza odnóg. Pomiędzy nimi znajduje się niewielka zatoczka strzeżona przez skałę Parus, stanowiąca doskonałą przystań dla turystycznych statków. Na odnodze leżącej najbliżej Ałupki stoi obecnie latarnia morska – jej światło widoczne jest z odległości 27 mil morskich. Zbudowana została w 1835 r. z rozkazu komandora Floty Czarnomorskiej, wiceadmirała M. Łazariewa. Znajdujący się na niej napis „37 sążni” mówi o jej wysokości nad poziomem morza. W latarni można obejrzeć zbiór dzwonów. Obok latarni zachował się do naszych czasów rzadki pomnik przyrody – 1000-letnie drzewo terpentynowe, zwane również dziką pistacją.

Obraz

W czasach starożytnych znajdowały się w tym miejscu umocnienia Taurów: piwnice i podziemia, a od strony drogi istniał masywny mur obronny, zbudowany z bloków kamienia o wadze dochodzącej do 16 ton. Resztki tego muru można oglądać do dziś. Na miejscu umocnień tauryjskich, w latach 70. I w. n.e., Rzymianie wybudowali z rozkazu cesarza Wespazjana twierdzę Charaks (co w języku greckim oznacza „fort”). Rzymianie przebywali w twierdzy trzykrotnie: w końcu I w. stacjonował tu garnizon marynarzy z Rawenny, w II w. – żołnierze Legionu Italskiego, a od końca wieku II do 1 poł. III w. rzymski garnizon fortu stanowili żołnierze II Legionu Klaudiusza. O tych okresach wojennej okupacji Charaksu świadczą stemple na cegłach i dachówkach.

Pierwszy krótki opis ruin twierdzy pojawił się w 1837 r., a pierwsze prace archeologiczne prowadzone były przez hrabiego Szuwałowa w roku 1849. Największe wykopaliska miały miejsce w latach 1931, 1932 i 1935 i były prowadzone pod kierownictwem rosyjskiego archeologa W. Bławackiego. Odsłonięto wtedy resztki kamiennych i ceglanych domów oraz ozdobiony mozaiką wodociąg z glinianych rur. Na terenie twierdzy i poza jej murami, koło przydrożnego posterunku, odkryto świątynię z ołtarzami i marmurowymi płytami poświęconymi Jupiterowi, Dianie, Hekate i innym bogom rzymskim, trackiemu bohaterowi-jeźdźcowi i perskiemu bogu słońca Mitrze. W 1961 r., w czasie robót ziemnych na terenie należącym do sanatorium Dniepr, wykopano nienaruszoną marmurową płytę z początku III w. z wyobrażeniem trackiego bohatera, dosiadającego dzikiego konia. Znaleziono też bardzo duży zbiór monet pochodzących z okresu od połowy I do połowy III w.

Część znalezionych przedmiotów, jak np. pomnik z najwcześniejszymi z terenu twierdzy napisami łacińskimi (imionami dwóch rzymskich legionistów: Klaudiusza Rusa i Aureliusza Maksymiusza) eksponowana jest w Jałtańskim Muzeum Krajoznawczym, natomiast marmurowe posągi mówcy i bogini Diany znajdują się w Muzeum Narodowym im. Puszkina w Moskwie.

W Charaksie mieszkali nie tylko żołnierze. Znaleziono tutaj również sierpy, żarna i inne narzędzia świadczące o tym, że mieszkańcy zajmowali się uprawą ziemi, myślistwem i rybołówstwem. Zamieszkiwali tutaj również rzemieślnicy: kowale, złotnicy i garncarze. Gdy Rzymianie opuścili wybrzeże Krymu, życie na wzgórzu nie ustało. Twierdzę Charaks przez długi czas zamieszkiwała ludność miejscowa, o czym świadczy powstały w pierwszej połowie IV w. cmentarz za narożnym murem. We wczesnym średniowieczu w centralnej części płaskowyżu wybudowano klasztor bizantyjski św. Teodora Tirona i wówczas ta część cypla nazywała się Monastyr-Burun lub Wzgórze Monastyrskie. Jeszcze niedawno można było zobaczyć tutaj fundamenty ośmiokątnej budowli.

Dziś znakiem rozpoznawczym przylądka jest JASKÓŁCZE GNIAZDO (Ласточкино гнездо [łástoczkino gniezdó]). Najpierw znajdowała się tu willa zbudowana na życzenie moskiewskiej milionerki Rachmanowej. W 1911 r. teren odkupił baron Steingel, niemiecki przemysłowiec naftowy, po czym na miejscu zburzonej willi rozkazał zbudować w 1912 r. budowlę przypominająca średniowieczny minizamek rycerski. Autorem projektu był architekt A.W. Szerwud, syn znanego architekta W.O. Szerwuda, autora gmachu Muzeum Historycznego na Placu Czerwonym w Moskwie. Po dwóch latach od postawienia pałacyku jego właścicielem został moskiewski kupiec, który otworzył tu restaurację. Po rewolucji mieściło się w pałacu schronisko turystyczne, a następnie biblioteka.

Miniaturowy zamek przetrzymał silne, ponad 6-stopniowe trzęsienie ziemi w 1927 r. – stracił jedynie spiczaste zakończenia wieżyczek. Oberwała się natomiast część skały znajdująca się pod dolnym tarasem i przez wiele lat miejsce to było z tego powodu niedostępne dla zwiedzających. Dzięki postępowi w nauce kilka lat temu możliwe było umocnienie naruszonej skały i dziś dostęp do pałacyku jest możliwy dla turystów, niemniej jednak do środka nie wejdziemy, bo znowu jest tu restauracja – nie dosyć, że droga, to jeszcze z turystami, bezustannie zaglądającymi przez okna do talerza. Za 2 UAH można jedynie obejść zameczek dookoła, dlatego warto rozważyć oglądanie go tylko z morza, podczas wycieczki statkiem. U podnóża cypla znajduje się sanatorium Dniepr. W skład kompleksu wypoczynkowego wchodzi pałacyk w stylu alpejskim, należący kiedyś do jednego z wielkich książąt. Godny uwagi jest jednak przede wszystkim Park Charakski.

Park Charakski jest pomnikiem sztuki ogrodowo-parkowej. Powstał on w 2 poł. XIX w. i zajmuje 17,5 ha. Znajduje się w jednym z najcieplejszych miejsc na wybrzeżu Krymu. W parku rośnie ponad 200 gatunków drzew i krzewów, a wśród nich: bukszpan, cyprys, laur szlachetny, formy ozdobne cisa zwyczajnego. Osobliwością parku jest oryginalna starożytna altana, sprowadzona z Aten na życzenie żony wielkiego księcia.

_ Źródło: Bezdroża _

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
"Wioska widmo". Znajduje się w jednym z najpiękniejszych parków narodowych
"Wioska widmo". Znajduje się w jednym z najpiękniejszych parków narodowych
Długo był w cieniu Krakowa czy Wrocławia. Teraz to modne miejsce w Polsce
Długo był w cieniu Krakowa czy Wrocławia. Teraz to modne miejsce w Polsce
Nowa atrakcja Małopolski. "Widoki, jakich nie było"
Nowa atrakcja Małopolski. "Widoki, jakich nie było"
Pendolino wróciło do polskiego miasta. Ceny kuszą
Pendolino wróciło do polskiego miasta. Ceny kuszą
Podróżni przecierali oczy. Oto jak pasażer stawił się na lotnisku
Podróżni przecierali oczy. Oto jak pasażer stawił się na lotnisku
Europa na celowniku turystów. "Nie zdziwcie się, jeśli ceny wystrzelą"
Europa na celowniku turystów. "Nie zdziwcie się, jeśli ceny wystrzelą"
Turyści na to czekali. TPN podjął decyzję
Turyści na to czekali. TPN podjął decyzję
Unikatowe miejsce w Polsce. Nowa atrakcja przyciągnie jeszcze więcej turystów
Unikatowe miejsce w Polsce. Nowa atrakcja przyciągnie jeszcze więcej turystów
To nie był żart. W plecaku turysty znaleźli amunicję
To nie był żart. W plecaku turysty znaleźli amunicję
Wakacyjny raj stracił setki tysięcy turystów. Ceny poleciały w dół
Wakacyjny raj stracił setki tysięcy turystów. Ceny poleciały w dół
Hotelarze zacierają ręce. Obłożenie sięga prawie 100 proc.
Hotelarze zacierają ręce. Obłożenie sięga prawie 100 proc.
Największe hity Polaków. Tam spędzą Wielkanoc
Największe hity Polaków. Tam spędzą Wielkanoc
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇