Głaz leciał prosto w widzów. Pracownik Disneya ochronił ich własnym ciałem
Podczas pokazu "Indiana Jones Epic Stunt Spectacular!" w Disney’s Hollywood Studios rekwizyt w kształcie gigantycznego głazu zjechał z toru i skierował się w stronę publiczności. Pracownik zareagował, by zatrzymać toczący się obiekt, ale sam upadł pod ciężarem wielkiej kuli.
"Indiana Jones Epic Stunt Spectacular!" to popularny pokaz kaskaderski w amerykańskim parku tematycznym Disney’s Hollywood Studios w Orlando na Florydzie. Odtwarza on kultową scenę z "Poszukiwaczy zaginionej Arki", gdy bohater ucieka przed staczającym się "głazem" po uruchomieniu pułapki.
Przerażający wypadek podczas pokazu
Nagranie opublikowane na Reddit pokazuje moment finału sceny inspirowanej filmem o przygodach Indiany Jonesa.
W chwili, gdy ogromny "głaz" miał przetoczyć się po wyznaczonym torze, rekwizyt niespodziewanie z niego spadł i sunął w stronę trybun.
We wsi słychać krzyki i piski. Dziewczyny porywają nawet z samochodów
Wszystko trwało kilka sekund, więc widzowie mogli nie zauważyć, że coś jest nie tak do momentu, gdy na scenę wbiegł pracownik i zatrzymał obiekt, osłaniając gości.
Na nagraniu widać, jak wielka była siła uderzenia. Pracownik próbował zatrzymać "głaz", ale w zderzeniu z obiektem nie miał szans i padł na ziemię. Na pomoc szybko ruszyli mu inni członkowie obsługi.
Na razie brak oficjalnego komunikatu Disneya w sprawie zdarzenia i ewentualnego stanu zdrowia pracownika. W sieci nie brakuje komentarzy na temat bohaterskiego zachowania mężczyzny - gdyby nie jego postawa, mogłoby być więcej poszkodowanych. Wszyscy niecierpliwie czekają na informacje o jego stanie i trzymają kciuki za pozytywny finał tej historii.
Źródło: wdwnt.com