Hity na 2026 r. "Ci, którzy już nasycili się klasycznymi kierunkami, szukają czegoś nowego"
Turcja, Egipt czy Chorwacja już rozkochały w sobie miliony Polaków. Teraz przyszedł czas na nowe, nieco mniej popularne, ale bardziej egzotyczne kierunki. Paweł Kunz, podróżnik, który odwiedził aż 130 krajów świata, podpowiada, jakie kierunki mają szczególną szansę stać się hitami w trwającym roku. - Ci turyści, którzy już nasycili się klasycznymi kierunkami, szukają czegoś nowego - stwierdził w rozmowie z WP.
Polacy uwielbiają planować podróże z wyprzedzeniem. Wracając z jednego urlopu, często tworzą w głowie plan następnego. Trwające ferie mogą być dobrą okazją, aby zacząć organizację kolejnych wojaży. Warto zdecydować się na jeszcze mniej znane kierunki, które dzięki swojemu potencjałowi turystycznemu mają szansę stać się tegorocznymi hitami.
Perełki na 2026 r.
Jednym z krajów, które dynamicznie rozwijają się, a dzięki temu mogą przyciągać coraz więcej turystów, jest Arabia Saudyjska. - Jeszcze kilka lat temu była absolutnie niedostępna dla turystyki, a teraz bezpośrednim lotem z Warszawy możemy dostać się do stolicy tego kraju - powiedział nam redaktor naczelny w PanPodroznik.com.
Wymienił także Kirgistan oraz Uzbekistan. - To miejsca, które czekają na polskich turystów i mogą być potencjalnymi hitami - podsumował. Ponadto coraz silniej widać trend coolcation, dlatego popularniejsze stają się kierunki północnej Europy. - Ostrze zainteresowania z klasycznych kierunków przesuwa się w tamtą stronę - podsumował nasz rozmówca.