Koszmarny lot. Nagle poczuła bardzo przykry zapach
To był naprawdę koszmarny lot. Pasażerka Ryanaira lecąca z Manchesteru (Wielka Brytania) na Fuerteventurę na Wyspach Kanaryjskich na długo zapamięta tą podróż. Nieprzyjemne doznania zapewnił jej siedzący za nią mężczyzna, który zdjął buty i wsunął stopy pod jej siedzenie. "Smród stawał się coraz gorszy" - wspomina kobieta.