Koszmar ptaków w Warszawie. "Mogą połamać sobie kończyny i koniec końców się udusić"
Warszawskie zoo zaapelowało w mediach społecznościowych o rezygnację z używania pułapek lepowych, które stanowią śmiertelne zagrożenie dla ptaków. Pracownicy ogrodu podkreślają, że szkody, które powodują, zdecydowanie przewyższają ich korzyści.
Jak czytamy w poście na FB stołecznego zoo, Ośrodek Rehabilitacji Ptaków Chronionych Ptasi Azyl przyjął w tym roku już ponad 8 tys. 400 ptasich pacjentów.
Ptaki uwięzione w pułapkach lepowych
"Przyczyny przyjęć można podzielić na kilka głównych grup: urazy ciał, choroby, skutki ataków drapieżników i kolizji, oraz niesamodzielność - najczęściej wynikająca z młodocianego okresu życia ptaka" - informują pracownicy zoo.
Ale to nie koniec. "Niestety w ostatnich dniach zauważyliśmy wzrost liczby przypadków jeszcze jednej przyczyny ptasich tragedii - uwięzienie w pułapkach lepowych" - czytamy.
Egzotyczny hit na jesień i zimę. Na miejscu słońce i 30 st. C
Pułapki lepowe najczęściej służą do likwidacji gryzoni oraz owadów. "Niestety nie są to urządzenia działające selektywnie, stają się śmiertelnym zagrożeniem również dla ptaków" - podkreślają pracownicy zoo w poście.
Jak dodają, silny klej trwale unieruchamia uwięzione w nim ptaki. "Powoduje uszkodzenia piór, skóry, oczu, a dłuższa szamotanina i postępujące oklejenie powoduje, że uwięzione ptaki mogą połamać sobie kończyny i koniec końców się udusić" - czytamy.
Zoo apeluje o zaniechanie stosowania tych pułapek, zwłaszcza w miejscach, gdzie mogą w nie wpadać inne zwierzęta. "Szkodliwość lepów zdecydowanie przewyższa korzyści z ich stosowania, a zwierzęta w nich uwięzione giną w męczarniach" - grzmią w poście pracownicy zoo.
Co robić, jeśli znajdziesz ptaka uwięzionego w pułapce lepowej?
Warto pamiętać, że jeśli znajdziemy ptaka w pułapce lepowej, to pod żadnym pozorem nie wolno odrywać go bez wcześniejszego przygotowania, bo można przy okazji oderwać lub połamać ptakom skrzydła, rozerwać skórę, trwale uszkodzić pióra, oczy, dzioby czy nogi.
"Należy jak najszybciej zabezpieczyć ptaka przed dalszym przyklejeniem się poprzez ograniczenie mu możliwości poruszania się, np. przy pomocy unieruchomienia, przykrycia ścierką, szmatką, okrycie jakimś materiałem" - instruują pracownicy zoo.
Dodają, że najlepszym sposobem na rozpuszczenie kleju jest polanie przyklejonego miejsca olejem spożywczym. Po chwili można delikatne odkleić ptaka.
Po odklejeniu należy ptaka umyć i osuszyć, a następnie pozwolić mu wyschnąć w ciepłym, spokojnym miejscu.
Trzeba uważać, by ptak nie napił się wody oraz nie został zalany jego dziób i oczy.
"Oczywiści ptak powinien mieć zapewniony dostęp do wody i pożywienia. Niestety, zdarza się, że mimo sukcesu w odklejeniu ptaka, zwierzę jest na tyle wycieńczone lub ma obrażenia wewnętrzne i nie daje się go uratować przed śmiercią" - piszą pracownicy zoo.
Warto też przetransportować ptaka do pobliskiego ośrodka ośrodek rehabilitacji zwierząt lub innej placówki udzielającej pomocy ptakom.
Źródło: Warszawskie ZOO