Lotnisko na Florydzie wprowadza zakaz piżam. Internauci zareagowali
Międzynarodowy port lotniczy Tampa na Florydzie wywołał prawdziwe poruszenie w mediach społecznościowych po ogłoszeniu zakazu noszenia piżam na terenie lotniska. Post szybko stał się tematem gorących dyskusji w sieci.
Międzynarodowe lotnisko na Florydzie zamieściło na swoim koncie w serwisie X post, w którym wzywa pasażerów do rezygnacji z piżam podczas podróży. "Czas zakazać piżam na Międzynarodowym Lotnisku Tampa. Widzieliśmy wystarczająco. Mieliśmy dość. Czas zakazać piżam na Międzynarodowym Lotnisku Tampa" - głosił wpis. Publikacja natychmiast wywołała dyskusję na temat zasad ubioru w podróży i codziennych nawyków pasażerów.
Żartobliwy wpis czy kontrowersja?
"Po udanym wprowadzeniu zakazu noszenia crocsów i umożliwieniu wszystkim niesamowitej okazji do doświadczenia pierwszego na świecie lotniska wolnego od crocsów, czas zmierzyć się z jeszcze większym kryzysem. Piżamy. Na lotnisku. W środku dnia. Wiemy, że ta decyzja może być dla kogoś cieżka. Czas odbyć trudną rozmowę. Dasz radę. My (i Phoebe) w ciebie wierzymy. Szaleństwo zatrzymuje się dzisiaj. Ruch zaczyna się teraz. Pomóż Międzynarodowemu Lotnisku Tampa stać się pierwszym na świecie lotniskiem wolnym od crocsów i piżam" - czytamy w serwisie X.
Jennifer Lopez na lotnisku w Warszawie
Reakcje internautów pojawiły się niemal natychmiast - niektórzy byli oburzeni, inni rozbawieni. Lotnisko wyjaśniło, że wpis miał charakter żartobliwy. "Międzynarodowe Lotnisko Tampa regularnie publikuje lekkie, satyryczne treści w mediach społecznościowych, jako część naszych działań ma na celu angażowanie naszych obserwatorów" - powiedzieli przedstawiciele portu lotniczego w rozmowie z Fox News.
"Dzisiejszy post o zakazie noszenia piżam był kolejnym zabawnym nawiązaniem do debat o modzie w czasie podróży" - czytamy.
Nie wszyscy jednak podzielali poczucie humoru. "Co to za autorytarne bzdury? Jak w ogóle klasyfikujecie ubrania jako piżamy? Czy dresy, spodnie do jogi, dzieci w miękkich ubraniach to piżamy?" - napisał jeden z internautów. Inny dodał: "Jeśli nie śmierdzą i nikomu nie przeszkadzają, dlaczego tak bardzo wam to przeszkadza? Może skupicie się na sprzątaniu toalet i przyspieszeniu kontroli?" - napisał.
Zasady dotyczące ubioru w podróży
Nie jest to pierwsza sytuacja w ostatnich miesiącach, gdy zasady dotyczące ubioru wywołały kontrowersje. Pasażerowie Norwegian Cruise Line byli oburzeni, gdy firma zakazała noszenia szortów i klapek w wybranych restauracjach. "Nie podobają mi się nowe zasady dotyczące niektórych restauracji. Jestem na wakacjach, w ciepłym klimacie, w koszuli z kołnierzykiem i ładnych szortach" - napisał jeden z pasażerów. Nie brakowało też głosów poparcia.
"Przywróćmy klasę. W przypadku lepszych restauracji to nie jest za dużo, by wymagać spodni i ładnej koszuli." Inny internauta napisał: "Brawo za nowe zasady dotyczące ubioru w restauracjach!" - czytamy.
W listopadzie sekretarz transportu USA Sean Duffy zwrócił uwagę na "pogorszenie się kultury osobistej" wśród pasażerów linii lotniczych i rozpoczął tzw. "kampanię kultury". Zachęcał do uprzejmości i lepszego zachowania w podróży: "Spróbujmy nie przychodzić na lotnisko w kapciach i piżamach. Myślę, że to pozytywne" - mówił.