Miejsca, które trzeba zobaczyć choć raz w życiu. Tutaj łączą się dwa światy
Są miejsca, które po prostu trzeba zobaczyć choć raz w życiu. Chiny bez wątpienia do nich należą. Podróż od cesarskich zabytków Pekinu po nowoczesną panoramę Szanghaju, tutaj przeszłość spotyka się z przyszłością.
Podróż do Chin to wyjątkowa okazja, by zobaczyć, jak w jednym kraju łączą się dwa światy. Trasa rozpoczyna się w Pekinie, "Północnej Stolicy", która od ponad 600 lat stanowi polityczne serce kraju. Centralnym punktem miasta pozostaje Zakazane Miasto – monumentalny kompleks pałacowy otoczony murami, przez stulecia niedostępny dla zwykłych mieszkańców.
Symbolem duchowości jest tu Świątynia Nieba, gdzie cesarze dynastii Ming i Qing składali ofiary i modlili się o pomyślne plony, a historyczny krajobraz dopełniają hutongi – tradycyjne dzielnice wąskich uliczek, nad którymi góruje Wieża Bębna. To właśnie tam znajduje się jeden z największych historycznych bębnów ceremonialnych w Chinach, który dawniej wyznaczał rytm życia mieszkańców miasta.
Niedaleko metropolii rozciąga się Wielki Mur Chiński – monumentalny system fortyfikacji, który poza funkcją obronną pełnił także rolę rozbudowanej sieci wczesnego ostrzegania. Za pomocą sygnałów dymnych i ognia informacje o zagrożeniu mogły być przekazywane na duże odległości w bardzo krótkim czasie. Ta imponująca konstrukcja stanowi idealny wstęp do dalszej drogi na południe, wiodącej ku dawnej stolicy – Xi’an.
W Xi’an historia opowiada o Terakotowej Armii, odkrytej przypadkowo w 1974 r. przez rolników kopiących studnię. Tysiące glinianych figur żołnierzy, z których każda posiada unikalne rysy twarzy, miały strzec pierwszego cesarza Chin po jego śmierci. Miasto otoczone najlepiej zachowanymi murami obronnymi w kraju stanowi kulturowy pomost prowadzący ku prowincji Syczuan i górskiej metropolii Chongqing.
Chongqing, z charakterystycznym górzystym terenem i stromymi zboczami, to jedno z najbardziej niezwykłych miast w Chinach – transport odbywa się tu głównie na motorowerach i liniach kolejki linowej. To właśnie stamtąd rozpoczyna się rejs po rzece Jangcy. Trasa wiedzie przez legendarne Fengdu, zwane Miastem Duchów. Nazwa nie jest przypadkowa – według chińskich wierzeń miejsce to od czasów starożytnych symbolizuje świat zmarłych, a na wzgórzach nad rzeką wznoszą się świątynie i posągi demonów, strażników zaświatów i sędziów piekielnych.
W Szanghaju rzeka Jangcy prowadzi w stronę spektakularnych Trzech Przełomów, gdzie skaliste ściany wznoszą się na kilkaset metrów, a doświadczone załogi statków muszą mierzyć się z silnymi prądami i wirami wodnymi. Ukoronowaniem tej drogi jest Tama Trzech Przełomów – największa elektrownia wodna na świecie, która podniosła poziom wody o ponad 100 m i wymusiła przesiedlenie ponad miliona mieszkańców.
Z tego miejsca nowoczesna kolej dużych prędkości w około osiem godzin pokonuje dystans 1200 km, przenosząc podróżnych do Szanghaju. Ta ponad 23-milionowa metropolia jest symbolem chińskiego skoku w przyszłość. Kontrast tradycji i nowoczesności widać na każdym kroku – drapacze chmur w dzielnicy Pudong stoją obok wąskich uliczek starego miasta i bazaru Yuyuan w Puxi, tworząc unikalny krajobraz Szanghaju.