Tu jest jak w Alpach. Polski kurort nie ma sobie równych
Zakopane od lat jest numerem jeden na liście najpopularniejszych kurortów wybieranych zimą. Jeszcze parę lat temu nie miało wielkiej konkurencji, ale sytuacja zmieniła się diametralnie i choć dalej jest liderem rankingów, inne polskie ośrodki dorównują mu ofertą. Jednym z nich jest Szczyrk. - W ostatnich sezonach mocno doskoczył do ścisłej czołówki zimowych kierunków - przyznaje Katarzyna Włodarczyk z Nocowanie.pl.
Szczyrk, położony w woj. śląskim, to jedno z najbardziej atrakcyjnych miejsc w Polsce na zimowy wypoczynek. Znajduje się w Beskidzie Śląskim i oferuje jeden z największych ośrodków narciarskich w kraju, czyli Szczyrk Mountain Resort. Posiada przeszło 23 km zróżnicowanych tras zjazdowych, a zlokalizowany jest na zboczach szczytów Małe Skrzyczne 1211 m n.p.m. i Wierch Pośredni 1000 m n.p.m. Ale to dopiero początek.
W Szczyrku jak w Alpach
- Szczyrk przeszedł w ostatnich latach spektakularną metamorfozę, wyrastając na nowoczesny ośrodek sportów zimowych i letnich, który jakością infrastruktury śmiało aspiruje do poziomu alpejskiego - mówi w rozmowie z WP Sabina Bugaj, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury, Promocji i Informacji im. Jana Więzika w Szczyrku. - To idealny wybór dla tych, którzy szukają profesjonalnych warunków, a jednocześnie cenią autentyczność – miasto świadomie rezygnuje z powtarzalnej oferty na rzecz promocji lokalnego dziedzictwa. Szczyrk stawia na współpracę z rękodzielnikami, oferując unikatowe pamiątki projektowane na podstawie tradycyjnych wzorów karpackich, ściśle związanych z tym regionem - dodaje.
Sabina Bugaj podkreśla, że największym atutem miasta jest gigantyczna inwestycja w wyciągi i trasy. Dzięki ścisłej współpracy trzech ośrodków – Szczyrk Mountain Resort, COS Skrzyczne oraz Beskid Sport Arena – turyści mogą korzystać ze wspólnego skipassu na blisko 40 km tras. - Stare, wysłużone orczyki odeszły w zapomnienie, a ich miejsce zajęły szybkie koleje gondolowe i kanapy z osłonami, co drastycznie skróciło kolejki i podniosło komfort wypoczynku - mówi dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury, Promocji i Informacji.
Za te atrakcje zapłacisz krocie. Oto trzy najdroższe miejsca w górach
Szczyrk i wyjątkowa oferta hotelowa
Ale stoki to nie wszystko. Polacy z roku na rok są coraz bardziej wymagający podczas wyboru obiektów noclegowych. Szczyrk ma się tu czym pochwalić.
Przypomnijmy, że niespełna dwa lata temu oferta hotelowa miasta poszerzyła się o obiekt, o którym rozpisywały się nawet zagraniczne media. We wrześniu 2024 r. otwarto czterogwiazdkowy Mercure Szczyrk Resort. Obiekt jest najdłuższym hotelem w Europie i najwyżej położonym w naszym kraju.
W hotelu znajduje się m.in. 447 pokoi, SPA, park wodny czy restauracje. To jedna z najgłośniejszych inwestycji na południu Polski. Obiekt powstał na terenie centrum konferencyjnego "Orle Gniazdo". W czasach PRL był to ośrodek wypoczynkowy m.in. dla pracowników Huty Katowice. Za czterodniowy pobyt w lutym rodzina 2+2 zapłaci tam w zależności od standardu pokoju od 6 tys. do 9,5 tys. zł.
Ceny hoteli powodują, że Szczyrk często zaliczany jest do najdroższych kurortów w Polsce. Nie oznacza to jednak, że w mieście nie da się wypocząć taniej. Ceny kwater prywatnych nie odstają już tak znacznie od innych ośrodków.
- Z pewnością widać pewien trend. Szczyrk w ostatnich sezonach mocno doskoczył do ścisłej czołówki zimowych kierunków, bo łączy wygodną infrastrukturę narciarską (wspólny skipass w okolicznych ośrodkach daje dostęp do blisko 40 km tras) z coraz mocniejszą ofertą "poza stokiem" - mówi Katarzyna Włodarczyk z Nocowanie.pl.
Jak wyjaśnia, widać to też w szerszym obrazie ferii 2026: największa presja popytu i cen kumuluje się na starcie (19.01–1.02). - Szczyrk jest dziś w środku stawki (ok. 108 zł za osobę za noc) i wciąż bywa tańszy niż najdroższe kierunki. Do tego zainteresowanie zimą jest wysokie: liczba rezerwacji jest już o 4,5 proc. wyższa niż o tej samej porze rok temu - dodaje ekspertka.
Zaznacza, że otwarcie Mercure Szczyrk Resort wzmocniło segment rodzinny i wellness. - Sprawiło, że Szczyrk przestał być wyłącznie "narciarski", a stał się pełnoprawnym kurortem na ferie nawet dla tych, którzy nie planują codziennie jeździć na stoku. Dlatego jest dziś jednym z najmocniejszych beneficjentów tego sezonu - podkreśla Katarzyna Włodarczyk.
Szczyrk nie tylko na zimę
Sabina Bugaj podkreśla z drugiej strony, ze Szczyrk skutecznie przełamał łatkę miejscowości wyłącznie "zimowej". - Powstanie kompleksu Szczyrk Enduro Trails by TREK uczyniło z niego polską stolicę kolarstwa górskiego - wyjaśnia. Dodaje, że na pasjonatów dwóch kółek czekają dziesiątki kilometrów profesjonalnie przygotowanych, jednokierunkowych ścieżek o różnym stopniu trudności.
Co ciekawe, Szczyrk promuje się także, jako kierunek dog-friendly. - Nowoczesność Szczyrku to nie tylko beton i stal, ale przede wszystkim otwartość na potrzeby współczesnych turystów i ich pupili - mówi Sabina Bugaj. - Realizowana obecnie Strategia 2.0 wyznacza nowy kierunek rozwoju miasta, w którym jednym z kluczowych filarów jest projekt Szczyrk Dog-Friendly. Miasto stawia na pełną inkluzywność dla właścicieli czworonogów - dodaje.
W Szczyrku na każdy szlak wyjdziemy ze swoim psem bez żadnych ograniczeń, co czyni go jednym z najbardziej przyjaznych zwierzętom kurortów w Polsce.