Nietypowy zapach na pokładzie przed odlotem. Najczęściej ma jedno źródło
Zimą, tuż przed startem, w kabinie samolotu czasem pojawia się nietypowy, wyraźny zapach. Dla jednych jest słodkawy, dla innych bardziej chemiczny i trudny do zidentyfikowania. W mediach społecznościowych nie brakuje dyskusji, w których pasażerowie próbują dociec, co właściwie czują, zwłaszcza gdy woń pojawia się tuż przed startem i po kilku minutach znika.
Choć łatwo podejrzewać środki czyszczące używane do sprzątania kabiny, mieszankę perfum i kawy albo spaliny, w chłodne dni najczęściej chodzi o… odladzanie. Instruktor-pilot Kevin Singh tłumaczył, że kiedy na skrzydłach i innych elementach samolotu osiada szron, lód lub mokry śnieg, trzeba je usunąć przed lotem.
- Jeśli samolot nie zostanie prawidłowo odlodzony, nagromadzenie lodu i śniegu na skrzydłach uniemożliwia wytworzenie niezbędnej siły nośnej potrzebnej do bezpiecznego startu - skomentował Singh w rozmowie z "Reader’s Digest".
Procedura zwykle wygląda tak, że obsługa naziemna spryskuje maszynę podgrzanym płynem pod ciśnieniem, aby zmyć istniejący osad. Następnie stosuje się drugi preparat – przeciwoblodzeniowy – który tworzy ochronną warstwę i ma spowolnić ponowne osadzanie się lodu do czasu startu. Całość może potrwać kilkanaście minut, zależnie od pogody i wielkości samolotu.
Lecisz z przesiadką? Koniecznie zwróć na to uwagę
Skąd jednak zapach w środku? System wentylacji pobiera część powietrza z zewnątrz, więc woń używanych płynów może przedostać się do kabiny. Preparaty do odladzania opierają się głównie na glikolach (np. etylenowym lub propylenowym) zmieszanych z wodą – to one obniżają temperaturę zamarzania i pomagają rozpuszczać lód. Ten skład potrafi dawać charakterystyczną, słodkawą nutę.
Dobra wiadomość jest taka, że dla większości pasażerów zapach nie oznacza zagrożenia. Płyny tego typu uznaje się za bezpieczne przy krótkotrwałym kontakcie, choć osoby wrażliwsze mogą odczuć lekkie podrażnienie lub może to u nich sprowokować kichanie.
- Płyn jest nietoksyczny i nie szkodzi podczas wdychania, choć jego zapach może być na tyle intensywny, że aż marszczysz nos - mówił ekspert. Zwykle wystarczy kilka minut, by woń się ulotniła – pomagają w tym także nowoczesne filtry HEPA i sprawna wymiana powietrza w kabinie.
Źródło: Daily Mail