Niezwykłe zjawisko nad Bałtykiem. Widać je w kilku polskich miejscowościach
Zdjęcia z fioletowymi plażami nad Bałtykiem stają się hitem w mediach społecznościowych. Naukowcy uspokajają, że to naturalne zjawisko. Można je zobaczyć w kilku miejscach polskiego wybrzeża.
Zdjęcia i nagrania przedstawiające fioletowe plaże nad Bałtykiem zdobywają coraz większą popularność w mediach społecznościowych. Wyjątkowe, bordowe lub purpurowe smugi na piasku mogą wyglądać jak efekt nakładania filtrów na zdjęcia lub jak skutek zanieczyszczeń, jednak jest to zjawisko całkowicie naturalne i bezpieczne dla środowiska.
Minerały, które barwią piasek
Zjawisko fioletowych plaż występuje, gdy w wodzie pojawiają się określone minerały m.in. granat oraz magnetyt, zawierające związki żelaza. To właśnie one odpowiadają za charakterystyczne fioletowe i bordowe odcienie widoczne na powierzchni plaży.
Aby doszło do wybarwienia się "fioletowej plaży", potrzebne są określone warunki atmosferyczne. Kluczowe jest długotrwałe, silne falowanie morskiej wody. Wówczas lżejsze ziarna piasku, takie jak kwarc, są wypłukiwane i wciągane w głąb morza, natomiast cięższe cząstki bogate w żelazo pozostają na powierzchni piasku na nabrzeżu. W efekcie tworzą się wyraźne, kolorowe smugi, które mogą utrzymywać się od kilku godzin do kilku dni, w zależności od warunków pogodowych.
Pod wpływem światła słonecznego i wilgoci na piasku widać niezwykłe, często ewoluujące kolory. Takie zjawisko spotykane jest zwykle nad otwartym morzem.
Gdzie podziwiać fioletowe plaże?
Obecnie najwyraźniej zjawisko to widać na odcinku wybrzeża między Ustką a Orzechowem oraz w okolicach Mielna. W okolicy ujścia Kanału Jamneńskiego fioletowy pas piasku jest najbardziej intensywny, bo powstał w wyniku wypłukiwania ukrytej pod wydmą żyły minerałów ciężkich. Ma aż 400 m długości. We wtorek 20 stycznia zaobserwowano także malownicze fiolety na plaży w gminie Choczewo, przy wyjściu od strony latarni Stilo w Osetniku. Atrakcyjne fiolety malują się też na plaży w Dąbkach.
Eksperci zaznaczają, że obecność fioletowych smużek na plażach jest związana z aktualnymi warunkami środowiskowymi i może pojawić się w różnych lokalizacjach nad Bałtykiem, warto więc obserwować morski brzeg.
W mediach społecznościowych nie brak również teorii spiskowych tłumaczących nietypowy wygląd plaż. Pojawiają się sugestie, że za tym zjawiskiem stoi nieznana technologia lub działania tajemniczych sił. Choć nie mają one poparcia naukowego, zyskują popularność wśród internautów.
Bałtyk jest pełen nieprzewidywalnych i fascynujących fenomenów przyrodniczych. Tych, którzy obawiają się, czy fioletowy piasek jest bezpieczny dla zdrowia, uspokajamy. To efekt całkowicie naturalnej segregacji minerałów. Geolodzy znają to zjawisko od lat i obserwują je w różnych częściach świata.
Źródło: FB, Trojmiasto.pl