Nowe lotnisko w pobliżu Machu Picchu. Liczba turystów wzrośnie o 200 proc.
W Peru powstaje nowe międzynarodowe lotnisko w Chinchero, które ma skrócić czas dojazdu do Machu Picchu i zwiększyć liczbę turystów nawet o 200 proc. Projekt budzi entuzjazm części branży, ale też protesty mieszkańców i archeologów.
Pod Cusco powstaje port lotniczy Chinchero, który ma otworzyć dostęp do Machu Picchu bez przesiadek w Limie czy Cusco. Inwestycja znacznie ułatwi dojazd do słynnej atrakcji.
Machu Picchu bardziej dostępne
Obecnie turyści muszą polecieć do Limy, następnie przesiąść się na samolot do Cusco i skorzystać z transferu pociągiem lub autobusem do Aguas Calientes.
Podróż zwykle wymaga również jednego lub dwóch dni aklimatyzacji do wysokości. Nowe lotnisko, zapowiadane od ponad 20 lat, ma tę drogę znacząco skrócić. Port na wysokości ok. 3,8 tys. m n.p.m. będzie bramą do Świętej Doliny i ma przyjąć do ośmiu mln pasażerów rocznie.
Zimowe hity Polaków. Te kierunki wybierają najchętniej
Resort transportu Peru szacuje koszt inwestycji na 681 mln dol. (ok. 2,3 bln soli). Budowa wygenerowała już ponad 5 tys. miejsc pracy, a w dłuższym horyzoncie czasowym ma przełożyć się na ok. milion stanowisk związanych z turystyką.
Kontrowersje wokół inwestycji
Choć nowe lotnisko to dobra wiadomość dla turystów, mieszkańcy i archeolodzy protestują przeciwko budowie, która z pewnością wpłynie na znaczy wzrost liczby odwiedzających.
Chociaż nowy port przyczyni się także do rozwoju lokalnych przedsiębiorstw, wiele osób wyraża zaniepokojenie negatywnym wpływem na kulturę i środowisko.
Lizbeth Lopez Becerra, przewodniczka po Machu Picchu z Cusco, powiedziała BBC, że "chociaż dostrzega potencjalne korzyści dla turystyki, nie przeprowadzono odpowiedniej analizy wpływu budowy na ten obszar".
Machu Picchu jest wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO od 1983 r. Oganizacja ostrzega, że złe zarządzanie i rosnąca liczba turystów mogą zagrozić jego statusowi.
Źródło: BBC