Nowe opłaty dla turystów w Polsce coraz bliżej. Z jakimi kwotami trzeba się liczyć?

Popularne miasta w Europie od lat pobierają spore opłaty od turystów, którzy zatrzymują się w nich na nocleg. W Polsce do tej pory mogły to robić wyłącznie uzdrowiska oraz miejscowości o korzystnych właściwościach klimatycznych i walorach krajobrazowych. Ministerstwo Sportu i Turystyki zapowiedziało, że w końcu czas na zmiany. Wprowadzenie tzw. opłaty turystycznej jest coraz bliżej.

Coraz mniej turystów do Zakopanego przyjeżdża dla górNa opłacie turystycznej zyska m.in. Zakopane
Źródło zdjęć: © PAP | Grzegorz Momot
Iwona Kołczańska

Obecnie turystów w Polsce obowiązują dwie opłaty klimatyczne - uzdrowiskowa i miejscowa. Nie mogą one przekroczyć maksymalnych stawek określanych przez ministra finansów. W 2025 r. maksymalna stawka opłaty miejscowej wynosi 3,31 zł za dobę, a uzdrowiskowej 6,38 zł.

Opłaty lokalne w Polsce

Opłatę uzdrowiskową pobiera się od osób przebywających dłużej niż dobę w celach zdrowotnych, turystycznych lub wypoczynkowych w miejscowościach znajdujących się na obszarach, którym nadano status uzdrowiska, np. w Muszynie, Kołobrzegu, Polanicy-Zdroju, Świnoujściu, Sopocie czy Kudowie-Zdroju.

Opłatę miejscową z kolei pobiera się w miejscowościach o korzystnych właściwościach klimatycznych, walorach krajobrazowych oraz warunkach umożliwiających pobyt osób w tych celach, np. w Gdańsku, Mielnie czy Wiśle.

Kiedyś działał tu słynny ośrodek z czasów PRL. Oto, co zostało z kultowego klubu

Należy dodać, że minimalne warunki, jakie powinna spełniać miejscowość, w której można wprowadzić opłatę miejscową, zostały określone w rozporządzeniu Rady Ministrów. Rozporządzenie to określa m.in. normy zanieczyszczenia powietrza, walory klimatyczne i krajobrazowe. W praktyce oznacza to, że miasta takie jak Kraków, opłaty miejscowej pobierać nie mogą. Co ciekawe, opłatę miejscową pobiera Zakopane, choć Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że nie ma do tego podstawy prawnej.

Opłata turystyczna już wkrótce?

Wszystko jednak wskazuje na to, że w końcu się to zmieni. Na początku listopada Polska 2050 złożyła w Sejmie projekt ustawy dotyczącej zastąpienia opłaty miejscowej opłatą turystyczną. Według niej wpływy z opłaty mają zostać w gminie, która samodzielnie będzie też mogła zdecydować o poborze opłat. Proponowana maksymalna stawka to 5 zł za dobę, a z opłat mieliby zostać zwolnieni: seniorzy, osoby z niepełnosprawnościami, dzieci i młodzież w grupach zorganizowanych.

Tłumy w Krakowie
Tłumy w Krakowie © Adobe Stock | Pavlo Vakhrushev

Teraz temat podjął wiceminister Ireneusz Raś, który poinformował, że Ministerstwo Sportu i Turystyki zajęło się sprawą. Raś zapowiedział w Sejmie, że wstępny projekt trafi do wykazu prac Rady Ministrów na przełomie grudnia i stycznia.

Raś wskazał, że projekt "idzie trochę wzdłuż intencji, jakie przedstawiła grupa polityczna Polski 2050". Według zapowiedzi wiceszefa resortu, opłata byłaby naliczana od osoby, a katalog zwolnień zostanie doprecyzowany w toku prac.

- Będzie on w najbliższych tygodniach przedmiotem moich rozmów z partnerami z innych resortów. Mam nadzieję, że na przełomie grudnia i stycznia będziemy wnioskować o wpis do wykazu prac Rady Ministrów - powiedział wiceszef resortu sportu.

Dorożki to jeden z symboli Krakowa
Kraków czeka na opłatę turystyczną © Adobe Stock | sopotnicki

Resort chce, by samorządy same oceniały, czy opłata jest narzędziem dla ich zrównoważonego rozwoju i lepszej akceptacji dużego ruchu. Wiceminister zwrócił uwagę, że duże ośrodki, takie jak Kraków, dziś nie pobierają opłat od turystów.

- Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś traktował opłatę turystyczną jako podatek, ponieważ w tej filozofii, którą w resorcie przygotowujemy i będziemy rekomendować, nie będzie ona obligatoryjna, tylko fakultatywna - zaznaczył Raś.

Wstępnie mówi się o kwocie do 5 zł za osobę za noc. Do tygodniowego pobytu będzie więc trzeba doliczyć 35 zł. W przypadku czteroosobowej rodziny koszt wakacji wzrośnie więc o 140 zł.

Wzorem innych krajów europejskich opłata ma wiązać się z konkretnymi świadczeniami. Gminy przygotują katalog usług dostępnych dla odwiedzających, np. darmowe wejścia na basen czy do muzeów.

Wiceminister podkreślił również, że obecne rozwiązania, jak opłata miejscowa czy uzdrowiskowa, będą mogły nadal funkcjonować tam, gdzie się sprawdzają. Dla nowych gmin opłata turystyczna ma stanowić narzędzie dopasowane do lokalnych potrzeb i obciążenia ruchem.

Kraków przyciąga tłumy zagranicznych turystów
Kraków przyciąga tłumy zagranicznych turystów © Adobe Stock

Kraków o opłatę turystyczną walczy od wielu lat

O wprowadzenie opłaty turystycznej od wielu lat walczy Kraków. Projekt posła Rafała Komarewicza z Polska 2050 w ogólnych założeniach jest zbieżny z "krakowskim projektem" z 2017 r.

- Wtedy Kraków przygotował projekt ustawy zakładającej wprowadzenie opłaty turystycznej w Polsce. Został on przekazany do Związku Miast Polskich, który następnie przesłał ten projekt do rządu, a także do Ministerstwa Sportu i Turystyki - mówi Emilia Król z Urzędu Miasta Krakowa. - Co istotne, projekt Krakowa i projekt poselski zawierają propozycję wprowadzenia tzw. opłaty turystycznej poprzez nowelizację ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego. Te projekty przewidują rezygnację z warunku klimatycznego, który w obecnych przepisach determinuje możliwość poboru takiej opłaty - wyjaśnia.

Tłumaczy, że główne założenia opierały się na dobrowolności wprowadzenia na terenie gmin opłaty turystycznej, w wysokości mieszczącej się w limicie określonym przez Ministerstwo Finansów, po spełnieniu na danym obszarze warunków dotyczących istnienia walorów kulturowych i krajobrazowych oraz infrastruktury niezbędnej do recepcji gości. Pominięto aspekt środowiskowy wymagany przy opłacie miejscowej.

Jarmark przyciąga do Krakowa tłumy nie tylko z Polski
Kraków przyciąga tłumy nie tylko z Polski © Getty | Beata Zawrzel

- Wprowadzenie na terenie Polski opłaty pobieranej od turystów korzystających z noclegów, umożliwi gminom finansowanie wciąż zwiększających się wydatków, przede wszystkim tych, które związane są z dużym ruchem turystycznym - podkreśla Emilia Król. - Pozyskane środki finansowe będą służyć realizacji działań mających na celu zrównoważenie turystyki nie tylko poprzez poprawę jakości ofert i jej promocję, ale także utrzymanie czystości, rewitalizację przestrzeni, poprawę bezpieczeństwa, ochronę dziedzictwa historyczno-przyrodniczego.

UM informuje także, że postulat wprowadzenia opłaty turystycznej w Polsce był przedmiotem wielokrotnych wystąpień prezydentów Krakowa do właściwych ministerstw odpowiedzialnych za turystykę.

Opłata turystyczna istotna dla polskich miast

- Bezsprzeczne jest również to, że społeczny odbiór np. mieszkańców Krakowa dotyczący wprowadzenia takiej opłaty będzie pozytywny, co dodatkowo ukonstytuuje celowość jej wprowadzenia. Uzyskane z niej środki posłużą łagodzeniu negatywnych skutków ruchu turystycznego i będą formą rekompensaty dla mieszkańców Krakowa - mówi Emilia Król.

Kraków wprowadził zakaz odpalania fajerwerków. Jest wyjątek
Kraków widzi w opłacie szansę na zrównoważony rozwój turystyki © Getty Images | Domingo Leiva

Podkreśla, że Kraków niezmiennie dostrzega konieczność wprowadzania zmian legislacyjnych w obszarach, które pomogłyby chronić wyjątkowe dziedzictwo miasta.

- Opłata turystyczna wpisuje się w europejski standard finansowania miast odwiedzanych co roku przez miliony gości i może realnie wesprzeć utrzymanie infrastruktury czy zabytków - mówi Agnieszka Rzeszutek z Nocowanie.pl. - Z perspektywy turystów kluczowe będzie jednak to, by opłata była jasno komunikowana, przewidywalna i wprost powiązana z poprawą jakości usług w mieście – wtedy łatwiej ją zaakceptować.

Ekspertka podkreśla, że dla branży noclegowej ważne jest, by nowe regulacje nie podnosiły nadmiernie kosztów krótkich wyjazdów krajowych, które są dla wielu Polaków podstawową formą wypoczynku, lecz pomagały lepiej zarządzać ruchem turystycznym w najbardziej obciążonych terminach. - Widzimy w tym szansę na bardziej zrównoważony rozwój turystyki w dużych miastach, pod warunkiem ścisłej współpracy samorządów z przedsiębiorcami - dodaje.

Wybrane dla Ciebie
MSZ przestrzega przed wyjazdami. "Zbyt blisko wojny"
MSZ przestrzega przed wyjazdami. "Zbyt blisko wojny"
Miała lecieć do Egiptu. Głupi żart przekreślił jej wakacje
Miała lecieć do Egiptu. Głupi żart przekreślił jej wakacje
To już w tym tygodniu. Pamiętaj o ważnej zmianie
To już w tym tygodniu. Pamiętaj o ważnej zmianie
Tam w Niedzielę Palmową biją rekordy. "Wszystkie ręce na pokład"
Tam w Niedzielę Palmową biją rekordy. "Wszystkie ręce na pokład"
Krzyż na Giewoncie zostanie rozświetlony. Jest jeden powód
Krzyż na Giewoncie zostanie rozświetlony. Jest jeden powód
Powstają jak grzyby po deszczu. Nowa atrakcja tuż za polską granicą
Powstają jak grzyby po deszczu. Nowa atrakcja tuż za polską granicą
Wielka palma stanęła na rynku. "Pasja i energia tworzą coś wyjątkowego!"
Wielka palma stanęła na rynku. "Pasja i energia tworzą coś wyjątkowego!"
Polskie miasto szykuje się na najazd. Bilety podrożały siedmiokrotnie
Polskie miasto szykuje się na najazd. Bilety podrożały siedmiokrotnie
Gigantyczne, sztuczne jezioro powstanie w centrum Polski. Będzie głębsze niż Hańcza
Gigantyczne, sztuczne jezioro powstanie w centrum Polski. Będzie głębsze niż Hańcza
Burza po decyzji premiera Egiptu. "Zmniejszy atrakcyjność kierunku"
Burza po decyzji premiera Egiptu. "Zmniejszy atrakcyjność kierunku"
Nowe egzotyczne hity Polaków. Oto najlepsze alternatywy dla Dubaju
Nowe egzotyczne hity Polaków. Oto najlepsze alternatywy dla Dubaju
Jechały na rzeź. Postanowiły uciec z transportu i wrócić do domu
Jechały na rzeź. Postanowiły uciec z transportu i wrócić do domu
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥