Pilny apel zoo. "Każda informacja może mieć znaczenie"
Pracownicy ogrodu zoologicznego w Poznaniu w trakcie porannego obchodu zorientowali się, że z ekspozycji zniknęła samica manula - Bożenka. Otwarte zostało pomieszczenie, w którym przebywało zwierzę. "Każda informacja może mieć znaczenie" - napisano w poście w mediach społecznościowych zoo, gdzie zamieszczono zdjęcie poszukiwanego zwierzęcia.
Bożenka, samica manula zamieszkującego ogród zoologiczny w Poznaniu, zaginęła. O tym, że jej nie ma, dowiedzano się podczas porannego obchodu. Według informacji przekazanych przez pracowników zoo, otwarte zostały pomieszczenia, w których zwierzę przebywało. "Z naszych ustaleń wynika, że mogła zostać wypuszczona celowo przez nieznanego sprawcę" - napisano w poście na Facebooku.
Poszukiwanie manula
Poszukiwana Bożenka to niewielki, szary, dziki kot o gęstym futrze. Z natury jest płochliwa i unika kontaktu z ludźmi. "Znakiem charakterystycznym Bożenki jest brak lewego oka, które straciła w młodym wieku" - poinformowali pracownicy zoo.
Przypomnieli takze, że manul nie jest zwierzęciem oswojonym ani udomowionym. "W sytuacji stresu może się bronić. Prosimy o czujność i uważne rozglądanie się w okolicy ogrodu zoologicznego i terenów przyległych" - zaapelowali w mediach społęcznościowych.
Polacy nie doceniają, a to błąd. Niezwykłe miasto we Włoszech
Władze zoo zaapelowały o bezzwłoczny kontakt w razie zobaczenia zwierzęcia. "Prosimy o niezbliżanie się do niego i natychmiastowy kontakt z naszym ZOO pod numerem telefonu +48 663 110 436 lub ze Strażą Miejską - 986" - czytamy w komunikacie.
Puszysty i płochliwy
Manule stepowe pochodzą z gór i stepów Azji Środkowej. Mają wyjątkowo gęste futro - najbardziej puszyste spośród wszystkich dzikich kotów. Grube futro nie tylko sprawia, że wyglądają uroczo, ale przede wszystkim pomaga im zaadaptować się do mroźnego klimatu.
Manul to także zwierzak, którego nazywa się jednym z najbardziej tajemniczych. Sprawia wrażenie wstydliwego i tchórzliwego, co wynika głównie z jego samotnego trybu życia. Najczęściej w środowisku naturalnym unika konfrontacji, a jego główną strategią przetrwania jest kamuflaż i ukrywanie się wśród skał lub traw. Jego futro doskonale wtapia się w krajobraz stepowy.
Czytaj też: Pokazali jednego z najbardziej tajemniczych mieszkańców zoo. "Wielu pyta, czy naprawdę u nas mieszka"
Źródło: Facebook @Zoo Poznań Official Site