Ruszyła sama w podróż. "Często idąc ulicą, słyszałam gwizdy"
Kupują bilet, pakują plecak i ruszają w drogę... bez towarzystwa. Nie dlatego, że nie mają z kim podróżować, ale z wyboru. Łączy je odwaga, ciekawość świata i chęć poznawania samych siebie. Nie zawsze jest jednak łatwo. - Siedzenie solo w restauracji czy wieczorny spacer po mieście mogą być nie tyle niebezpieczne, co opacznie odebrane. Niestety nadal w wielu kulturach samotna kobieta to zaproszenie - powiedziała nam podróżniczka Paula Ostalska.