Pokazał zdjęcie z samolotu. "To diaboliczne"

Nocny lot, zgaszone światła, większość pasażerów próbuje spać – i jedno okno, przez które do kabiny wpada strumień światła. Taki obrazek podzielił internautów po tym, jak Carlos Gil, influencer mieszkający w Dubaju, opisał swoją frustrację podczas 14-godzinnego rejsu.

Influencer skarżył się na lot Influencer skarżył się na lot
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Angelika Grabowska

Na zdjęciu, które wrzucił do sieci, widać osobę siedzącą przed nim z podniesioną roletą, podczas gdy wszystkie pozostałe były już zasunięte. "Stary, to diaboliczne!. Jest 4 rano, wracam do domu, jesteśmy na 14-godzinnym locie, światła w kabinie są zgaszone, wszyscy śpią (oprócz mnie), a koleś przede mną ma roletę w całości podniesioną, jakbyśmy kręcili dokument National Geographic" - napisał na threads.com.

Opisał negatywne doświadczenia z lotu

Wpis szybko przerodził się w dyskusję o tym, czy w samolocie istnieje "niepisana zasada" dotycząca rolet. Część komentujących uznała zachowanie pasażera za zwyczajnie nieuprzejme: skoro kabina jest przygotowana do snu, wypada dostosować się do reszty, a w razie potrzeby poprosić obsługę, by poprosiła o zasunięcie okna. Inni byli jednak bezlitośni dla autora skargi: "Jeśli wszyscy śpią oprócz ciebie… to brzmi jak twój problem. Zamknij oczy i zobacz, co się stanie", "Jeśli tak ci przeszkadza, załóż opaskę na oczy" - pisali.

“Wyspa Miłości” naprawdę zaskakuje. Cypr ma się czym pochwalić

Pojawiły się też argumenty, o których rzadko się myśli: dla niektórych otwarte okno zmniejsza lęk podczas lotu, a zasunięta roleta wywołuje poczucie klaustrofobii. "Kupuję miejsce przy oknie i trzymam roletę otwartą cały czas. Mam lęk przed lataniem, a otwarte okno jakoś mi pomaga. Zasłonięte jest dla mnie klaustrofobiczne" - wyznała jedna z internautek.

Brak formalnych przepisów

W praktyce problem polega na tym, że nie formalnych przepisów dotyczących rolet. Linia lotnicza może sugerować zasłonięcie okien po zgaszeniu świateł, ale często działa tu raczej kultura współpracy niż twarda reguła. I właśnie dlatego takie sytuacje tak łatwo eskalują: jedna osoba chce spać, druga chce widzieć horyzont, a trzecia po prostu nie lubi, gdy ktoś dotyka "jej" okna.

W podróży samolotem drobiazgi potrafią ważyć tonę. Roleta w oknie, zbyt jasna kabina – w teorii błahostki, w praktyce coś, co po kilku godzinach w powietrzu może zadecydować o nastroju całego lotu.

Nie mógł zasnąć przez odsłoniętą roletę
Nie mógł zasnąć przez odsłoniętą roletę © carlosgil83, threads.com

Źródło: dailymail.co.uk

Wybrane dla Ciebie
Youtuber odwiedził europejskie miasto. Zdradził, co go zaskoczyło
Youtuber odwiedził europejskie miasto. Zdradził, co go zaskoczyło
Przerażające wideo z Kanarów. Restauracja zawaliła się podczas ulewy
Przerażające wideo z Kanarów. Restauracja zawaliła się podczas ulewy
Ważna decyzja władz Egiptu. Turyści mogą odetchnąć
Ważna decyzja władz Egiptu. Turyści mogą odetchnąć
Przedwojenny pałac znów na sprzedaż. Cena wywoławcza coraz niższa
Przedwojenny pałac znów na sprzedaż. Cena wywoławcza coraz niższa
Pytanie o Disneylandy. Uczestnik wykorzystał koło ratunkowe
Pytanie o Disneylandy. Uczestnik wykorzystał koło ratunkowe
MSZ przestrzega przed wyjazdami. "Zbyt blisko wojny"
MSZ przestrzega przed wyjazdami. "Zbyt blisko wojny"
Miała lecieć do Egiptu. Głupi żart przekreślił jej wakacje
Miała lecieć do Egiptu. Głupi żart przekreślił jej wakacje
To już w tym tygodniu. Pamiętaj o ważnej zmianie
To już w tym tygodniu. Pamiętaj o ważnej zmianie
Tam w Niedzielę Palmową biją rekordy. "Wszystkie ręce na pokład"
Tam w Niedzielę Palmową biją rekordy. "Wszystkie ręce na pokład"
Krzyż na Giewoncie zostanie rozświetlony. Jest jeden powód
Krzyż na Giewoncie zostanie rozświetlony. Jest jeden powód
Powstają jak grzyby po deszczu. Nowa atrakcja tuż za polską granicą
Powstają jak grzyby po deszczu. Nowa atrakcja tuż za polską granicą
Jest gigantyczna. To duma mało znanego miasteczka
Jest gigantyczna. To duma mało znanego miasteczka
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀